20-letni Polak winny gwałtu starszego o 20 lat mężczyzny

Przed sądem High Court w Edynburgu zakończył się proces karny przeciwko 20-letniemu Polakowi, który został oskarżony o dokonanie brutalnego gwałtu na starszym od siebie o 20 lat mężczyźnie. Ofiarą Kacpra Zemlika, pracownika fabryki zajmującej się przetwórstwem drobiu, był pochodzący z Polski 38-latek, ojciec dwójki dzieci.

Do opisywanych wydarzeń doszło 9 kwietnia 2017 r. Kacper Zemlik miał wówczas 18 lat. Po dwóch latach od brutalnej napaści zakończonej gwałtem prokurator doprowadził do wyroku skazującego. Oto co ustalono podczas śledztwa, a później ze szczegółami przedstawiono ławie przysięgłych przysłuchującej się rozprawie .

Występujący w charakterze świadka mężczyzna zeznał przed sądem, że spotkał Zemlika i drugiego osobnika - ofiarę, na ławce w pobliżu sklepu. Po krótkiej rozmowie obaj weszli do środka. Po zakupie wódki Zemlik zaproponował by napić się alkoholu na ulicy. Padła wówczas propozycja, by udać się do mieszkania znajomego.

Sprzed sklepu przy South Methven Street w Perth mężczyźni, w tym jeden będący w stanie silnego upojenia alkoholowego, poszli wspólnie napić się wódki do mieszkającego w pobliżu mężczyzny. Na miejscu polewano wódkę i rozmawiano o muzyce. Zemlik mówił wówczas po polsku.

Świadek korzystający w sądzie z tłumacza zeznał, że znajomy okazał się być poirytowany faktem, że przyprowadzeni do jego mieszkania goście rozmawiają ze sobą po polsku. Wyszedł więc do drugiego pokoju i położył się spać. Na zakrapianej alkoholem imprezie doszło wówczas do kłótni i brutalnej napaści.

Pokrzywdzony zeznał, że w pewnym momencie został uderzony. „Nie wiem za co oberwałem. Upadłem i straciłem przytomność.” W dalszych zeznaniach pokrzywdzonego była mowa o tym, że próbował utrzymać pasek na miejscu, ale Zemlik zdołał go zsunąć niżej. Potem ofierze zerwane zostały spodnie i majtki. Sędzia prowadzący rozprawę zapytał poszkodowanego o to co czuł podczas dokonywanej na nim napaści. „To był ból i wstyd. Nie mogłem się bronić. To było brutalne i bez bez mojej zgody”.

Zemlik zaprzeczał, by miał kilkukrotnie popychać i kopać swoją ofiarę, aż doszło do utraty przytomności. Zaprzeczał też postawionemu zarzutowi dokonania gwałtu. Jednak zgromadzony materiał dowodowy i zeznania świadków pozwoliły prokuratorowi przekonać ławę przysięgłych o jego winie.

Kacper Zemlik, ostatnio zamieszkujący pod adresem Simpson Square w Perth, wpisany został do rejestru przestępców seksualnych. Przewodniczący składu sędziowskiego polecił przygotować raport na temat winnego. Sentencja wyroku wraz z wymiarem kary ogłoszona zostanie w przyszłym miesiącu. Zemlik wraz z partnerką pod koniec ubiegłego roku doczekał się dziecka. Kobieta z pochodzenia Szkotka urodziła mu córkę.




Komentarze