Nadszedł "wsss-pub-niały" dzień dla Brytyjczyków!

Sobota 4 lipca 2020 r. Po 104 dniach blokady kraju - lockdownu, brytyjskie puby będą mogły zostać dziś ponownie otwarte. Przy stolikach znów usiądą klienci, do ich rąk trafi piwo, a puby wypełnią się gwarem. Nie będzie można jeszcze usiąść przy barze, ale będzie można znów spotkać się ze znajomymi, którzy podzielają pasję i uwielbienie do chmielowego trunku. Pora przerwać hibernację - przekonuje premier Johnson, który podkreśla jednak, że wszystko co dziś zbliży nas do innych powinno odbywać się przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa wyznaczonych, by strzec siebie i innych przed koronawirusem.

Kiedy ogłoszono lockdown zamknięto niemalże wszystko co było do zamknięcia. Kiedy decydowano o otwieraniu kolejnych miejsc, gdzie przebywać lubią ludzie, pojawiły się liczne kontrowersje i spory. Spierać się można bowiem bez końca czy restauracje sprzedające popularne fast-foody są bardziej potrzebne społeczeństwu aniżeli siłownie czy gabinety odnowy?

Dzięki rządowym regulacjom, biorącym pod uwagę bezpieczeństwo, można dziś zjeść burgera i rybę z frytkami - oczywiście na wynos, ale nie można spalić kalorii wypychając sztangę. Dziś spory takie zdecydowanie przycichną. Ich miejsce zastąpią rozmowy o blokadzie kraju, które do tej pory prowadzić można było swobodnie jedynie przez telefon lub podczas przypadkowych spotkań.

4 lipca 2020 - dzień ten na długo zapadnie w pamięci Brytyjczyków będących zwolennikami odwiedzania pubów. Ten dzień to nie tylko okazja do napicia się piwa, bo dla wielu to przede wszystkim szansa na powrót do pracy. Barmani mieć będą mniej pracy, bo przy barze póki co usiąść nie będzie można. Dzięki temu nieco bardziej zalatani będą kelnerzy, którzy przez ostatnie 100 dni nie mogli pracować.

Dodatkowo przy wejściu zamontowane zostaną stacje do odkażania rąk z płynami do dezynfekcji. Pomiędzy stolikami ustawione zostaną ochronne ekrany, a menu zostanie zredukowane, klienci zachęcani będą do tego by składać zamówienia przez aplikacje i zajmować miejsca w ogródkach na zewnątrz budynku. By to wszystko było możliwie premier ogłosił, że z dniem otwarcia pubów zmniejszony będzie dystans społeczny do 1 metra.




Komentarze