Polka dostała w twarz od Brytyjki za zbyt głośną rozmowę po polsku

"Oto co się stało podczas naszego pierwszego wyjścia do pubu ponieważ rozmawialiśmy zbyt głośno po polsku" - napisała na portalu Facebook Anna Rutkowska zaatakowana podczas pobytu z przyjaciółmi w pubie The Kingswood Colliers w Bristol. Pobyt zakłóciła młoda Brytyjka, której nie spodobało się, że grupa Polaków rozmawiała we własnym języku. Zaatakowana Polka nagrała część zdarzenia, na którym widać agresję z jaką działała atakująca ją kobieta.

Do opisywanego zdarzenia doszło w sobotę 4 lipca na terenie pubu The Kingswood Colliers - Wetherspoons w Bristolu. Do grupy Polaków podeszła młoda kobieta mówiąca w języku angielskim. Będąc wyraźnie poirytowana obecnością obcokrajowców i ich zachowaniem - rozmawianiem w obcym języku i piciem piwa w brytyjskim pubie - rozpoczęła pełen agresji atak.

Wydarzenie zostało zarejestrowane telefonem komórkowym. Nagranie zaczyna się w chwili gdy kobieta pochylając się nad stolikiem przy którym siedzieli Polacy wyciąga do przodu obie ręce. Skierowała je w stronę jednej z siedzących osób. Znajomi zaatakowanej Polki widząc co się dzieje próbowali stanąć w jej obronie. Dochodzi do szarpaniny.

Po chwili przy stoliku zrobiło się spore zamieszanie. Padają wulgaryzmy i wzajemne oskarżenia o to kto zaczął pierwszy. W obronie Brytyjski staje jej brat, który wcześniej stał kilka metrów dalej. Mężczyzna pokrzykuje "dotknęłaś mojej siostry". Obecny na miejscu ochroniarz podejmuje interwencję próbując uspokoić obie strony.

Brytyjka ponownie zbliża się do Polki, która ostrzega napastniczkę, że nagrywa. Agresywna kobieta nic sobie z tego nie robi i traktuje Polkę kopniakiem. Pod koniec nagrania Brytyjka kolejny raz podchodzi w pobliże stolika. Polka zarzuca jej, że jest rasistką. To dodatkowo wzburza napastniczkę, której ochroniarz poleca opuścić pub.

Pod materiałem video, który Polka umieściła na swoim profilu Facebook zamieszczonych zostało ponad 6 tysięcy komentarzy. Wśród nich na uwagę zasługuje szczególnie jeden, w którym napisano, że napastniczką to pracownica pubu. Podano jej imię i nazwisko, a także o zaistniałym zdarzeniu powiadomiono szefostwo pubu, które podjęło decyzję o natychmiastowym zwolnieniu pracownicy.

O zdarzeniu powiadomiono Avon and Somerset Police. Podczas rozmowy z pracownikami pubu ustalono, że tego wieczoru gdy doszło do ataku utrwalonego na video wrzuconym do Internetu z pubu wyproszono szereg osób za zakłócanie spokoju. Policja podjęła próbę skontaktowania się z osobami widocznymi na nagraniu oraz osobą pokrzywdzoną. Sprawie nadano numer referencyjny 5220147770.

Bristol - Polka zaatakowana w pubie


atak na polke w pubie 2




Komentarze