Vouchery od skarbnika - dla każdego dorosłego po £500, dla dzieci po £250!

Pensje postojowe dla urlopowanych pracowników, by utrzymać miejsca pracy zagrożone likwidacją. Pożyczki dla firm i wsparcie finansowe dla osób samozatrudnionych. Rządowa pomoc liczona w miliardach funtów ma zapobiec skutkom ogłoszonej w marcu pandemii koronawirusa. Najnowszym pomysłem Rishi Sunaka, brytyjskiego ministra skarbu, jest przekazanie wszystkim mieszkańcom Wielkiej Brytanii voucherów wartych kilkaset funtów, które mogliby wydać na zakupy lub usługi napędzając tym samym brytyjską gospodarkę.

W myśl dobrze znanej, wielokrotnie przytaczanej wypowiedzi premier Wielkiej Brytanii, Margaret Thatcher – mówiącej o tym, że "Rząd nie ma własnych pieniędzy – zarządza i wydaje nasze pieniądze" - pomoc finansowa dla osób prywatnych i przedsiębiorstw nie byłaby możliwa bez puli pieniędzy będących w dyspozycji rządu. Można wprawdzie sięgnąć po rezerwy, zwiększyć deficyt budżetowy lub ostatecznie dodrukować pieniądze. Minister skarbu ogłosił, że ma zupełnie inny pomysł.

Otóż Rishi Sunak ogłosił, że rozważa wprowadzenie programu o nazwie "High Street Voucher". Ma to być wsparcie finansowe dla każdego mieszkańca Wielkiej Brytanii, który otrzyma vouchery o wartości £500 - dla osoby dorosłej i £250 dla dziecka. Środki w postaci voucherów lub kart płatniczych będą mogły zostać wydane w określonych miejscach w ciągu roku od dystrybucji. Szacuje się, że ogólna wartość tego rodzaju pomocy ma wynieść £30 miliardów.

Minister skarbu zapowiedział, że szczegółowy plan pomocy finansowej dla brytyjskiej gospodarki przedstawi w środę. Spodziewać się więc można, że o wsparciu w postaci voucherów, minister opowie podczas jutrzejszej konferencji rządu. Już dziś wiadomo, że wsparcie ma docelowo pomóc tym firmom, które zostały najbardziej poszkodowane przez pandemię koronawirusa i z uwagi na poniesione straty najtrudniej będzie im wrócić do stanu z okresu początku roku.



 




Komentarze