"Jak tylko zakończy się śledztwo, będzie pozew" - zapowiada krzykliwa Brytyjka

"Ona mi okulary połamała" - tymi słowami kończy się trwające 74 sekundy nagranie, które zarejestrowano w ubiegłą sobotę na terenie pubu Wetherspoons w Bristolu. Video nie pokazuje jednak jaki był początek wydarzeń. Widać jedynie przepychanki, szarpaninę, kopniaki i wulgaryzmy, a do tego zbyt wolną reakcję ochrony, która pomimo użycia przemocy przez agresywną kobietę pozwoliła jej opuścić miejsce zdarzenia. Sprawą zajmuje się lokalna policja. Brytyjka zapowiada pozew sądowy o zniesławienie i utratę środków do życia z uwagi na zwolnienie z pracy.

Anna Rutkowska i Clare McCarthy - to nazwiska dwóch kobiet, które wymieniane są w kontekście wydarzeń z ubiegłej soboty, do których doszło wewnątrz pubu The Kingswood Colliers - Wetherspoons w Bristolu. Z relacji Polki wynika, została zaatakowana podczas rozmowy z grupą przyjaciół, którym obecna w pubie Brytyjka zarzuciła, iż za głośno rozmawiają w języku polskim.

Widoczna na nagraniu Clare McCarthy używając rąk, a później też i nóg, po słownej sprzeczce przeszła do czynów. Ciosy wymierzane w kierunku twarzy Anny Rutkowskiej, a po kilkunastu sekundach kopniak, umknęły uwadze ochrony pubu, która pozwoliła agresywnej Brytyjce opuścić miejsce zdarzenia. O wydarzeniach z pubu policję poinformowano dopiero po licznych publikacjach.

O zachowaniu zidentyfikowanej przez Internautów Brytyjki powiadomiono jej pracodawcę - lokalną firmę zajmującą się rekrutacją pracowników. W mejlu opublikowanym w sieci pracodawca zatrudniający Clare McCarthy na stanowisku konsultantki zatrudnienia potępił jej zachowanie w miejscu publicznym i odpisał, że nie jest ona już pracownikiem firmy. Decyzja o zwolnieniu zapadła przed upływem 48 godzin od zdarzenia.

Broniąca się przed zarzutem agresywnego zachowania, napaści i używaniem wulgaryzmów Brytyjka uważa, że była wcześniej obiektem kpin i drwin ze strony Polaków siedzących przy jednym ze stolików. Clare McCarthy zapowiada, że odczeka do czasu zakończenia postępowania policyjnego, a następnie przygotuje pozew sądowy przeciwko osobie, która zdecydowała się opublikować wprowadzające w błąd i zniesławiające ją nagranie.

Bristol - Polka zaatakowana w pubie




Komentarze