45-letni Polak przyznał się do przemytu 80 kilogramów kokainy

Na przełomie maja i czerwca brytyjscy celnicy zatrzymali kilku polskich kierowców, którzy próbowali przemycić do Wielkiej Brytanii znaczne ilości narkotyków. Dwóch zatrzymano podczas kontroli przeprowadzonej w porcie w Dover, a kolejnego w Harwich. Łącznie w 3 transportach próbowano przerzucić na wyspy brytyjskie 300 kg narkotyków o czarnorynkowej wartości 35,5 mln funtów. Jeden z kierowców przyznał się do stawianego zarzutu przemytu kokainy.

Za każdym razem gdy media informują o tym, że na przejściu granicznym zatrzymano ciężarówkę ze sporą ilością narkotyków, powstaje pytanie ile podobnych transportów przejechało niezauważonych? W przypadku trzech kolejnych trafień, które miały miejsce od 24 maja do 1 czerwca, śmiało można powiedzieć, że granice w czasie pandemii koronawirusa są szczelne i celnicy wywiązują się ze swoich obowiązków całkiem sumiennie.

Jako pierwszy wpadł Sławomir Hulisz. 24 maja przez port w Dover próbował przemycić 80 kg kokainy o wartości £7 mln - "W ciężarówce u Polaka zatrzymanego w Dover znaleziono 80 kg kokainy wartej £7 milionów!". 5 dni później (29 maja) na tym samym przejściu granicznym do kontroli zatrzymany został Marek Wiśniewski, który również próbował przerzmycić 80 kg kokainy wartej £8,1 mln. I to właśnie ten kierowca przyznał się w ub. tygodniu do zarzucanego mu czynu.

Jako trzeci w krótkim odstępie czasu zatrzymany 43-letni Marcin Jadasz, który 1 czerwca przez port w Harwich próbował przewieźć heroinę i kokainę o łącznej wadze 146 kg i wartości 21,5 mln. Jadasz zaprzecza zarzutowi o przemycie narkotyków twierdząc, że nie miał wiedzy na temat zawartości ładunku. Początek procesu z udziałem 43-latka zaplanowano na 9 listopada.

Marek Wiśniewski (na zdjęciu), który przyznał się do przemytu, postanowił nie utrudniać pracy organom ścigania. National Crime Agency działająca we współpracy z Border Force ma dzięki tej decyzji ułatwione zadanie. Podczas rozprawy, która zaplanowano na najbliższy czwartek odczytana zostanie sentencja wyroku wraz z wymiarem kary.

Inni dwaj kierowcy, którzy skazani zostali w procesie na początku roku - Danny Goodall i Michał Piasecki - skazani zostali za przemyt 15 kg kokainy na 7 i 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku Marka Wiśniewskiego z uwagi na większą ilość i wartość przemycanych narkotyków spodziewać można się dłuższego wyroku.


Fot. National Crime Agency




Komentarze