Nielegalna impreza na 3.000 osób trwała do białego rana - policja bezsilna!

Lotnisko RAF Charmy Down, leżące 3 mile od Bath, stało się w ub. sobotę miejscem wyjątkowo głośnym. Muzykę słychać było w promieniu kilku mil. Mieszkańcy bezskutecznie próbowali szukać pomocy zgłaszając zdarzenie policji, która po przyjeździe zastała na miejscu kilka tysięcy tańczących osób. Interwencja policjantów, którzy na miejscu pojawili się ok. 23-ciej, ograniczyła się do biernej asysty i przyglądaniu się rozbawionym uczestnikom zabawy, wśród których wielu było pod wpływem alkoholu i narkotyków.

W odpowiedzi na zgłoszenie o hałasie dochodzącym z terenu lotniska RAF Charmy Down na miejsce wysłano patrol policji. Na terenie obiektu nieużywanego przez wojsko od czasu zakończenia II Wojny Światowej zastano kilka tysięcy osób, które bawiły się do głośnej muzyki płynącej z rozstawionych w kilku miejscach głośników.

Wybudzeni ze snu mieszkańcy Bath, Weston, Landsdown i Larkhan Batheaston o hałasie zaczęli pisać na portalu Twitter. Tagując w wysyłanych do sieci wiadomościach jednostkę Avon @ Somerset Police prosili o powstrzymanie hałasu. Sytuacja zmieniła się dopiero nad ranem wraz z nadejściem świtu, kiedy uczestnicy imprezy zaczęli się rozchodzić.

Na drodze prowadzącej do lotniska zaparkowanych było kilkaset pojazdów, które w chwili zakończenia imprezy całkowicie zablokowały przejazd. Jak dotąd brak informacji o ewentualnych zatrzymaniach, aresztowaniach lub innych incydentach. Policja zapowiada podjęcie czynności wyjaśniających i próbę zlokalizowania organizatorów.



Bath - impreza na lotnisku RAF


Bath - impreza na lotnisku RAF 2


RAF Charmy Down 2018




Komentarze