Brytyjski rząd podpisał umowę na dostarczenie 90 milionów dawek szczepionki przeciwko Covid-19

Z informacji przedstawionych przez rząd Borisa Johnsona wynika, że pomysł, by wytworzyć odporność stadną wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii, najprawdopodobniej nie będzie brany pod uwagę. Badania nad wirusem z Wuhan trwać będą nadal i to w kilku kierunkach, jednak jak tylko niemiecka firma BioTech, amerykański Pfizer i francuska Valneva zrealizują zamówienie mieszkańcy wysp brytyjskich wzywani będą na szczepienia.

Ośrodkiem, który koordynuje prace nad przygotowaniem i wdrożeniem szczepionki jest Oxford University. Wciąż nie wiadomo, która z opracowanych przez naukowców formuł będzie wytypowana jako najskuteczniejsza. Rząd brytyjski nie poprzestaje na rozmowach. Podpisano już pierwsze umowy na dostarczenie ogromnych ilości szczepionek.

Zdaniem doradców medycznych rządu szczepionka jest najbardziej obiecującym rozwiązaniem na przywrócenie życia na wyspach brytyjskich do normalności. W trakcie testów klinicznych jest 20 różnych szczepionek. Na liście koncernów typowanych jako dostawcy są firmy z Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Francji, a także brytyjsko-szwedzka AstraZeneca.

Z dotychczasowych badań wynika, że testowane szczepionki podnoszą odporność jednakże nie ma jeszcze dowodów, by chroniły przed zarażeniem. BioNtech i Pfizer przygotuje 30 mln szczepionek, które zawierać będą fragment kodu genetycznego koronawirusa. 60 mln od Valneva zawierać będzie nieaktywne elementy wirusa.

Gavin Williamson udzielając wywiadu dla stacji BBC stwierdził, że dostarczenie skutecznej szczepionki to proces długotrwały i trudno dziś wyznaczać datę jej dostarczenia i wdrożenia. Minister edukcaji stwierdził, że może to nastąpić najwcześniej po nowym roku, wraz z ustąpieniem zimy.

Coronavirus vaccine update: How close are we? | COVID-19 Special




Komentarze