Oskarżonemu o morderstwo Polki odmówiono zwolnienia warunkowego

Kamera video zamocowana na ramieniu policjanta zarejestrowała słowa wypowiedziane przez Polaka w trakcie aresztowania. Dawid Miętus miał powiedzieć "zabiłem ją", a także grozić, że się samookaleczy. W trakcie zatrzymania 23-latka użyto paralizatora, by powstrzymać go od dalszej ucieczki z miejsca, w którym znaleziono martwą kobietę. Sąd okręgowy odrzucił wniosek obrońcy o zwolnienie warunkowe.

Coraz więcej informacji zostaje ujawnionych w sprawie śmierci 20-letniej Patrycji Wyrębek. Z oświadczenia złożonego przez zatrzymanego Dawida Miętusa wynika, że para uprawiała przed śmiercią seks, którego elementem miało być przyduszanie. Pisaliśmy o tym w art. pt.: >"Zmarła podczas aktu seksualnego" - twierdzi oskarżony o morderstwo 20-letniej Polki<.

Podczas rozprawy przed Newry Magistrates Court, obradującego przy okazji tej sprawy w Lisburn, Dawid Miętus oskarżony został o morderstwo 20-letniej Polki. W zrozumieniu przedstawionych zarzutów pomagał mu tłumacz. Podczas wstępnej rozprawy od oskarżonego oczekiwano jedynie potwierdzenia danych osobowych.

Występujący w imieniu Dawida Miętusa obrońca złożył wniosek o zwolnienie warunkowe i możliwość odpowiadania z tzw. wolnej stopy. Pomimo argumentacji wskazującej na to, iż policja posiada wszystkie niezbędne informacje w sprawie i nie zachodzi obawa o powtórne dokonanie podobnego czynu, sędzina Amanda Henderson odrzuciła wniosek.  

Argumentacja obrońcy zwracającego uwagę, na to iż od śmierci 20-latki do zatrzymania podejrzanego minęło ok. 10 godzin i nie podjął on próby ucieczki nie przekonały sądu. Według prokurator Cairns istnieje ryzyko utrudniania postępowania przez oskarżonego, który podejmował próbę zakupu biletów lotniczych na nazwisko swojej matki.

Na zdjęciu: Dawid Miętus (l.23), Patrycja Wyrębek (l.20).




Komentarze