W jednym z mieszkań w Glasgow znaleziono martwego Polaka

W ubiegły poniedziałek ok. godz. 18.45 na osiedlu mieszkaniowym w dzielnicy Townhead w Glasgow dokonano makabrycznego odkrycia. W jednym z mieszkań przy Dobbies Loan Place znaleziono zwłoki 33-letniego Polaka. W drodze identyfikacji ustalono, że zmarły to Tomasz Lipiec. Ze wstępnych ustaleń wynika, że poruszający się na wózku inwalidzkim z uwagi na swoją niepełnosprawności i towarzyszące jej okoliczności, mógł zostać wykorzystany.

Informacje na temat wydarzeń z ub. poniedziałku są w obecnej chwili bardzo okrojone. Wiadomo, że poruszający się na wózku inwalidzkim Polak - mający jedną amputowaną nogę, miał spotkać się z przedstawicielami Glasgow Housing Association, którzy poinformowali policję gdy 33-latek nie pojawił się w ich biurze.

Detektywi, którzy w jednym z mieszkań przy Dobbies Loan Place dokonali odkrycia ciała wszczęli śledztwo w kierunku wyjaśnienia podejrzanych okoliczności śmierci Tomasza Lipca. Mieszkańcy osiedla i właściciele okolicznych sklepów twierdzą, że dobrze znany w okolicy niepełnosprawny Polak mógł zostać przez kogoś wykorzystany.

Reporterzy Daily Record rozmawiali z mieszkańcami osiedla, od których usłyszeli, że Polak widywany był czasami w towarzystwie dwóch mężczyzn. Mieli oni wspólnie spożywać alkohol. Tomasz Lipiec był często widywany w okolicy. Dał się zapamiętać wielu mieszkańcom, choć nie wszyscy znali go osobiście. Zapamiętano go jako miłą osobę.

Tomasz Lipiec nie mówił biegle w języku angielskim jednak często odwiedzał lokalne osiedlowe sklepy. Ralph Suleman, właściciel "Still Game Shope at Alfy’s ToonHeed" zapamiętał, że towarzyszyli mu za zwyczaj dwaj mężczyźni, którzy używając jego karty bankomatowej podejmowali pieniądze z bankomatu i kupowali alkohol.

Mieszkańcy osiedla zapamiętali, że w dniu odnalezienia ciała Polaka w okolicę miejsca zdarzenia przyjechało na początku od 7 do 8 radiowozów. Później przyjechali detektywi, koroner, a liczba pojazdów służb zaangażowanych w zdarzenie zwiększyła się do blisko 20.

Jak dotąd nie ustalono jak długo denat znajdował się w mieszkaniu oraz kiedy dojść mogło do morderstwa oraz kim mogą być osoby podejrzane o udział w pozbawieniu go życia, ani też jakie towarzyszyły temu okoliczności? Odpowiedzi na te wszystkie pytania są obecnie przedmiotem toczącego się śledztwa.

Policja ustaliła, że kilka dni wcześniej, 4 września Tomasz Lipiec przebywał w centrum Glasgow. Nie wiadomo jednak z kim się spotkał i w jakim celu. Osoby mogące pomoc w prowadzonym śledztwie proszone są o kontakt ze Scotland Police pod numerem 101, w odniesieniu do sprawy o numerze 1307 z dnia 7 września 2020. Informacje można też przekazywać anonimowo do organizacji charytatywnej Crimestoppers pod numerem 0800 555 111.

tomasz lipiec 2

Na zdjęciu: Tomasz Lipiec (l.33).




Komentarze