Policja zatrzymała go pijanego trzy razy w ciągu 6 dni

Powodem, dla którego 38-letni Polak wezwany został przed sąd w Northampton był alkohol. Spraw z udziałem kierowców oskarżanych o prowadzenie pojazdów pod wpływem środków odurzających rozpatruje się w brytyjskich sądach tysiące rocznie. Sprawy opisywane są przez media w zbiorczych raportach z wokandy. Rozprawa z udziałem Arkadiusza Kluczka zwróciła jednak szczególną uwagę faktem, iż tego samego mężczyznę policja zatrzymała trzykrotnie w ciągu sześciu dni.

Arkadiusz Kluczek (l.38), zamieszkały przy Oakwood Drive w Corby, po raz pierwszy policyjnej kontroli poddany został w dniu 2 sierpnia br. Podczas testu wykonanego przy Rockingham Road w ustnik alkomatu wydmuchał powietrze, w którym znajdowało się 112 mg alkoholu na 100ml powietrza. Legalny limit to 35mg.

Dwa dni później, 4 sierpnia, ten sam mężczyzna zatrzymany został na terenie Kettering z podejrzeniem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. 38-latek odmówił poddania się testowi przy użyciu alkomatu. Został zatrzymany i odwieziony do policyjnego komisariatu, gdzie na noc zamknięto go w celi aresztu do wytrzeźwienia.

Kolejnego dnia przeciwko Polakowi skierowano wniosek do sądu o tymczasowe zakazanie prowadzenia pojazdów. Po aprobacie sędziego Arkadiusz Kluczek pouczony został, by nie podejmować prób prowadzenia pojazdów do czasu osądzenia go za wcześniej ujawniony przypadek kierowania autem pod wpływem alkoholu.

Niestety dwukrotne spotkanie z policją, w tym jedno zakończone noclegiem w celi, a także wydany przez sąd tymczasowy zakaz prowadzenia pojazdów nie został przez 38-latka wzięty na poważnie. 8 sierpnia policja kolejny raz zatrzymała go z podejrzeniem prowadzenia pod wpływem alkoholu. Było to w Corby przy Dovedale Road.

Zatrzymany do kontroli drogowej Polak odmówił poddania się testowi z użyciem alkomatu. Mając na uwadze fakt, iż prowadził pojazd po tymczasowym odebraniu mu prawa jazdy sprowadził na siebie o wiele poważniejsze kłopoty. Wizyta w sądzie Northampton Magistrates' Court w dniu 3 września zakończyła się wyrokiem skazującym na karę więzienia.

Sędzia biorąc pod uwagę zachowanie Polaka postanowił, że najodpowiedniejszą formą kary będzie pozbawienie go wolności na okres 22 tygodni. Byłą to odpowiedź za rażące lekcewarżenie wcześniejszego postanowienia sądu. Dodatkowo Kluczek, który przyznał się do 4 stawianych mu zarzutów, ukarany został grzywną w wysokości £128 i nakazem pokrycia kosztów sądowych w wysokości £175.




Komentarze