Podejrzani o morderstwo Polaka z Glasgow stanęli przed sądem

Szkockiej policji wystarczył tydzień, by od chwili odnalezienia ciała 33-letniego Polaka doprowadzić do zatrzymania dwóch mężczyzn, których podejrzewa się o doprowadzenie do śmierci niepełnosprawnego Tomasza Lipca. Zmarły został ugodzony nożem, a następnie okradziony. Zatrzymani to 50-letni Szkot i 31-letni Polak. Po dzisiejszym posiedzeniu sądu postanowiono, że pozostaną w areszcie do czasu kolejnej rozprawy. Rodzina zmarłego utworzyła zbiórkę pieniędzy z przeznaczeniem na transport ciała do Polski.

O wydarzeniach, do których doszło 7 września w jednym z bloków przy Dobbies Loan Place w Glasgow pisaliśmy przed kilkoma dniami w art. pt.: "W jednym z mieszkań w Glasgow znaleziono martwego Polaka". Policja w krótkim komunikacie odniosła się do wzmożonych działań zaobserwowanych przez zaniepokojonych mieszkańców osiedla, na którym doszło do morderstwa.

Z informacji uzyskanych od osób widujących na co dzień 33-letniego Tomasza Lipca wynikało, że był on często widywany w towarzystwie dwójki mężczyzn, którzy używając jego karty podejmowali pieniądze z bankomatu i kupowali alkohol. Tym śladem poszli policjanci, którzy w przeciągu kilku dni zatrzymali dwóch podejrzanych, którzy wzięli udział we wstępnej rozprawie.

Zatrzymani to Jason McInally (l.50) i Patryck Janiski (l.31), których podejrzewa się o dokonanie ataku na Tomasza Lipca w mieszkaniu w Townhead w dniu 4 i 5 września. Z ustaleń prokuratory wynika, że para ścisnęła szyję poszkodowanego, obejmując go ramieniem i kilkakrotnie uderzając w jego w głowę i ciało. Mieli go też deptać i wielokrotnie ugodzić nożem.

Mężczyznom przedstawiono też zarzut kradzieży toreb, czapki, puszki z pieniędzmi, telefonów komórkowych, ubrań, karty bankowej, polskiego dowodu osobistego, tymczasowego prawa jazdy, rękawiczek, telewizora i nagłośnienia z mieszkania ofiary w dniach 4 i 6 września. McInally i Janiski nie złożyli żadnego oświadczenia wobec oskarżenia podczas prywatnej rozprawy w Glasgow Sheriff Court.

Kamil JAnicki 2

By wesprzeć zbiórkę odwiedź tę stronę: "Repatriacja ciała brata do Polski"

Na zdjęciu: Kamil Janicki




Komentarze