Polak z Dublina zaprzecza, by ugodził bezdomnego rodaka nożem 60 razy

Na początku sierpnia 2017 r. 23 mile na północ od Dublina znaleziono martwego mężczyznę. Ciało leżało przy jednej z bocznych ulic w miejscowości Ballyboughal z twarzą skierowaną ku ziemi. Denat zmarł na skutek wielokrotnego ugodzenia ostrym przedmiotem. Patolodzy badający ciało doliczyli się 60 ran zadanych nożem. Po 3 latach od opisywanych wydarzeń przed sądem w Dublinie odbyła się wstępna rozprawa, w której o morderstwo 33-letniego Polaka oskarżono Sebastiana Barczuka.

Podobnych spraw, w których Polak zabija Polaka, na wyspach brytyjskich i pobliskiej Irlandii ze stolicą w Dublinie było w ostatnich latach co najmniej kilkanaście. Tym razem jednak przy otwarciu procesu przeciwko Sebastianowi Barczukowi (l.33) Lorcan Staines SC stwierdził przed Central Criminal Court, że rozpoczęta sprawa ma przynieść odpowiedź na pytanie "kto to zrobił?", a nie "czy ofiara zmarła na skutek morderstwa czy też nie?"

"Nie będzie zbyt wielu dowodów cywilnych. Jest znacznie bardziej oparty na dowodach technicznych i może być znacznie trudniejszy do zrozumienia" - dodał Lorcan Staines SC. W trakcie procesu przedstawione zostaną dowody w postaci map i zdjęć oraz danych pozyskanych po zbadaniu pamięci telefonu komórkowego. Dowody przedstawione zostaną przez techników kryminalistyki w trakcie połączeń video z salą sądową.

O zamordowanym Michale Kurku (l.33), wiadomo tyle, iż od szeregu ostatnich lat mieszkał w Irlandii, a ostatnio był bezdomny. Mężczyzna oskarżony o jego morderstwo, to Sebastian Barczuk (l.32), mieszkający w Irlandii od ponad 10 lat. Z ustaleń policji wynika, że mieszkali razem, a nawet wspólnie przeprowadzili się pod inny adres.

W materiale dowodowym brak wskazówek, o tym gdzie mogło dojść do morderstwa. Brak nagrań z kamer CCTV, które mogłyby odpowiedzieć na pytanie, gdzie Michał Kurek został zamordowany i czy było to miejsce gdzie odnaleziono czy też został tam porzucony. Celem procesu będzie więc udowodnienie winy oskarżonego oraz intencji jakie nim kierowały.

W procesie, w którym zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy oceniać będzie jury w składzie 7 mężczyzn i 5 kobiet, brakuje najważniejszego elementu. Nie odnaleziono narzędzia zbrodni - noża, którym poszkodowany został ugodzony 60 razy. Będzie to proces poszlakowy, o czym uprzedzono ławę przysięgłych.

michal kurek - dublin 2

Na zdjęciu: Michał Kurek (l.32), którego ciało znaleziono przy drodze R129 z Ballyboughal do Oldtown Road.




Komentarze