Lockdown 2.0 - blokada kraju powróci na 2 tygodnie - Londyn stawia opór

Zamknięte zostaną bary, puby i restauracje, a także obowiązywać będzie zakaz spotkań "pod dachem" dla osób ze sobą niespokrewniownych. Powrót restrykcji ogłoszony zostanie w stolicy Wielkiej Brytanii i na północy wysp brytyjskich jeśli nie spadnie wskaźnik reprodukcji wirusa, który od początku września wzrósł kilkukrotnie. Obostrzenia mają być wprowadzone pomimo, iż liczba przypadków zgonów rejestrowanych jako Covid-19 jest niska i sięga zaledwie kilkunastu przypadków dziennie.

Kiedy w marcu ostrzegano, że nadchodzi "śmiercionośna fala wirusa" mieszkańcy wysp brytyjskich z przerażeniem przyglądali się wydarzeniom z południa Europy. Wielką Brytanię wielokrotnie porównywano bowiem do Włoch, gdzie z dnia na dzień odnotowywano rekordową liczbę zmarłych, a ciała wywożono do innych miast, by poddać je kremacji.

Po odnotowanym w kwietniu szczycie liczby zgonów przewidziano, że nadejdzie druga fala koronawirusa. Od połowy kwietnia w UK liczba zgonów z 1.224 spadła w lipcu do kilkudziesięciu, a w sierpniu do kilkunastu. W rządowych komunikatach mimo to ostrzegano, by stosować się do ogłoszonych restrykcji, bo tylko tak można uniknąć zarażenia.

Częste mycie rąk, maseczki ochronne, przyłbice, dystans społeczny na stałe wpisały się w codzienność milionów Brytyjczyków. Społeczeństwo niepodporządkowujące się poleceniom coraz częściej zaczęło organizować publiczne protesty broniąc się przed narzucanymi przez rząd nakazami. Ro rozproszenia tłumów wysłano policję.

W ostatnich dniach rzad przymierza się do wprowadzenia drugiego lockdownu. Blokada 2.0 - dla Londynu i północnych terenów Wielkiej Brytanii - ma być rozwiązaniem na powstrzymanie liczby zarażeń. Obawy o powrót blokady sprawiły, że w niektórych miejscach w kraju doszło do "zakupów w panice", a markety wprowadziły limity sprzedaży.

Kilka dni temu ograniczono godziny działalności pubów i restauracji, a z zapowiedzi rządu wynika, że mogą one zostać zamknięte całkowicie - tak jak to miało miejsce podczas ogłoszonej w marcu pierwszej blokady. W ub. tygodniu ogłoszono, że Blokada 2.0 ma potrwać 2 tygodnie. Brytyjczycy postanowili zaprotestować i wyszli na ulice Londynu.

Na przeciw protestującym na Trafalgar Squarre wysłano policję ubraną w kaski i wyposażoną w pałki do tłumienia zamieszek. Pokojowo nastawieni protestujący, chcący zamanifestować swoje zdanie na temat planowanego powrotu restrykcji byli wzywani do rozejścia się. Tak jak wcześniej zapowiadano użyto siły.

Coronavirus: Anti-lockdown protesters clash with police in London's Trafalgar Square


UK: Protesters pack Trafalgar Square to decry new coronavirus restrictions




Komentarze