Zaciągnął kobietę w boczną uliczkę, zdarł z niej ubranie i zgwałcił

8 sierpnia br. w centrum Torquay 24-letni Polak dokonał napaści seksualnej zakończonej gwałtem 25-letniej kobiety. Łukasz Dach, który przyjechał na wyspy brytyjskie za pracą, wyszedł w środku nocy do centrum miasta. Idąc wzdłuż Union Square wypatrzył idącą samotnie ofiarę, którą zaciągnął w boczną uliczkę, a następnie zgwałcił. Policja zdołała ustalić personalia podejrzanego. Gwałcicielem okazał się Polak, który stanął przed sądem, gdzie w zakończonym właśnie procesie karnym wymierzono mu karę pozbawienia wolności.

Do wydarzeń z udziałem 24-letniego Polaka doszło 8 sierpnia br. (sobota) nad ranem przy Union Square. Łukasz Dach wypatrzył tam idącą samotnie 25-latkę, która wracała do domu ze spotkania z grupą znajomych. Napastnik zaciągnął ją w boczną uliczkę, gdzie zdarł z niej ubranie, a następnie doprowadził do gwałtu przez penetrację.

W trakcie zdarzenia poszkodowana krzyczała z przerażenia. Jej wołanie o pomoc usłyszał kierowca przejeżdżającego przez centrum miasta samochodu. Napastnik uciekł w nieznanym kierunku. 24-latka uwolniona została z opresji, jednak napaść pozostawiła w jej psychice trwały uraz. Od tamtej pory kobieta cierpi na ataki paniki.

Na miejsce zdarzenia wezwano policję. Detektywi prowadzący śledztwo zabezpieczyli nagrania z kamer CCTV zamontowanych w centrum miasta. Na jednym z nich znajdowała się postać, która pasowała do rysopisu podejrzanego. Na tej podstawie dokonano zatrzymania Łukasza Dacha, który w trakcie procesu przyznał się do zarzucanego mu gwałtu.

Podczas procesu karnego przeprowadzonego przed Exeter Crown Court, Łukasz Dach zamieszkały przy Morgan Avenue w Torquay, emigrant, który przyjechał, by zarobić pieniądze po tym jak jego rodzinna farma popadła w kłopoty finansowe, skazany został na 4 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Po odbyciu kary zostanie deportowany z UK.




Komentarze