10 miesięcy więzienia dla Polaka za doprowadzenie do śmierci dwójki kierowców

7 czerwca 2019 r. na drodze M1 pomiędzy 34 i 35 zjazdem doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku z udziałem ciężarówki prowadzonej przez 40-letniego Polaka. Przemysław Zbigniew Szuba uderzył w stojące na zewnętrznym pasie dwa pojazdy osobowe. Ich kierowcy, którzy po drobnej kolizji wymieniali się danymi osobowymi, doznali poważnych obrażeń. W konsekwencji obaj zmarli na miejscu zdarzenia. Po 16 miesiącach od tragicznego w skutkach wypadku zapadł wyrok, który wzbudził spore kontrowersje wśród opinii publicznej.

Kierowcy, w których pojazdy uderzyła ciężarówka prowadzona przez Polaka, to Jason Mercer (l.44) i Alexandru Murgeanu (l.22). Mężczyźni zatrzymali się na zewnętrznym pasie po drobnej kolizji. Ich pojazdy stały w miejscu gdzie na odcinku 16 mil, w terminologii drogowców nazywanym ALR (all lines running) nie było utwardzonego pobocza tzw. "hard sholudera|.

Zderzenie ciężarowego Mercedesa ze stojącymi na drodze pojazdami osobowymi doprowadziło do śmierci obu mężczyzn znajdujących w ich pobliżu. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon na miejscu. Zatrzymany na miejscu Polak oskarżony został o spowodowanie śmierci przez nieostrożną lub nierozważną jazdę po kolizji drogowej. Podczas procesu przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Przemysław Szuba skorzystał z możliwości zwolnienia warunkowego i od chwili oskarżenia do dnia procesu przebywał na wolności. Podczas wstępnych czynności ustalono, że w chwili gdy doszło wypadku Polak był trzeźwy, a także nie był pod wpływem innych środków odurzających, a prowadzona przez niego ciężarówka poruszała się z dozwoloną prędkością.

Podczas wrześniowej rozprawy przed Sheffield Magistrates' Court 40-letni Szuba potwierdził jedynie swoje dane personalne. Z uwagi na podjętą współpracę z wymiarem sprawiedliwości - w tym przyznanie się do winy - odpowiadał z wolnej stopy. Na kolejnej rozprawie, która odbyła się w dniu wczorajszym przed Sheffield Crown Court, odczytano sentencję wyroku. Polaka skazano na 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Wyrok wzbudził spore kontrowersje. Opinia publiczna, w tym mieszkańcy Sheffield, wyrazili swoje oburzenie wskazując na niestosownie niski wymiar kary względem popełnionego czynu. W mediach społecznościowych - w tym m.in. pod postem South Yorkshire Police - pojawiły się setki komentarzy zwracających uwagę, że kierowca, który odebrał życie dwójce osób potraktowany został zbyt łagodnie.

Niskie wyroki dla sprawców kolizji i wypadków drogowych orzekane przez brytyjskie sądy nie od dziś budzą spore kontrowersje. Na początku września "19-letnia Brytyjka skazana została na prace społeczne za śmiertelne potrącenie Polki". Sentencja wyroku podzieliła opinię publiczną, która współczuła rodzinie zmarłej Polki oraz ze zrozumieniem odnosiła się do decyzji sędziego.

W połowie kwietnia ub.r. w okolicy Peterborough doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem trójki Słowaków. W pojazd, którym podróżowali uderzył 26-letni Brytyjczyk. Przed wypadkiem palił marihuanę i pił alkohol. Choć skazano go na 8 lat i 4 miesiące więzienia, opinia publiczna, w tym mieszkańcy Peterborough i okolic uznali to za zbyt niski wyrok w stosunku do faktu, iż doprowadził on do śmierci 3 osób.

Na zdjęciu: Przemysław Zbigniew Szuba (l.40), Jason Mercer (l.44) i Alexandru Murgeanu (l.22)

Przemyslaw Zbigniew Szuba 1


Jason Mercer and Alexandru Murgeanu




Komentarze