Wyspy brytyjskie nie będą rajem dla przestępców i bezdomnych imigrantów

Priti Patel, szefowa Home Office, nie przebiera w środkach, by zapanować nad napływem imigrantów do Wielkiej Brytanii. Na początku tego roku ogłosiła przymiarki do wprowadzenia surowych kryteriów limitujących prawo wjazdu do kraju, bazujące na ocenie punktowej, którym nie podołaliby nawet jej rodzice. Ogłoszono też zamiar wycofania się z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ostatnim narzędziem do walki z nadmiarem emigracji ma być deportacja bezdomnych imigrantów.

Migracja netto do Wielkiej Brytanii - różnica pomiędzy osobami przyjeżdżającymi i wyjeżdżającymi z kraju - przez długie lata była sporym problemem dla kolejnych szefów Home Office. Odkąd w 2004 r. Toby Blair złagodził prawo migracyjne, dając dziesiątkom tysięcy europejskich migrantów zaproszenie do przyjazdu na wyspy brytyjskie, do dziś na stanowisku tym zasiadało już 9 osób.

Najdłużej, bo ponad 6 lat, szefem Home Office była Theresa May. Nikt inny wcześniej, ani też później nie dał się zapamiętać jako surowy minister spraw wewnętrznych, którym podlegają służb migracyjne. Mimo wszystko to za jej kadencji zlikwidowano konieczność rejestrowania się w systemie Worker Registration Scheme, którym od 2004 do 2011 r. próbowano limitować napływ emigrantów.

Dziś szefem Home Office jest Priti Patel, której pomysły nie tylko zaskakują, czy też wzbudzają spore kontrowersje, ale nawet śmieszą. Ogłaszając na początku tego roku system oceny punktowej dla nowo przyjezdnych np. za znajomość języka czy przewidywane zarobki na odpowiednim poziomie, podniosła poprzeczkę kryteriów pozwalających na przyjazd do Wielkiej Brytanii tak wysoko, że nie podołali by im jej rodzice.

Jednym z ostatnich sposobów na zmniejszenie liczby imigrantów był pomysł na utworzenie definicji praw człowieka dla sędziów, zamiast dać im wolną rękę w interpretacji istniejącego prawa. W praktyce miało to oznaczać prawo do usuwania imigrantów bez uprzedzenia i bez zapewnienia im dostępu do pomocy prawnej. Brytyjski sąd apelacyjny uznał jednak takie zamiary za niezgodne z prawem. To jednak nie wszystko.

Zgodnie z nadchodzącymi zmianami, od 1 stycznia 2021 r., osoby bezdomne nie będą mogły kontynuować pobytu w Wielkiej Brytanii. Wprawdzie w 2017 r. High Court uznał decyzję home Office o deportowaniu dwóch bezdomnych Polaków i Litwina za niezgodną z prawem, a jednemu Polakowi zezwolono nawet na powrót, tak to po wyjściu z Unii Europejskiej bezdomni z jakiegokolwiek kraju by nie pochodzili nie będą już mile widziani w UK.

Na zdjęciu: Koniec roku oznacza koniec sprzyjającego klimatu dla bezdomnych imigrantów. (Fot.Gov.uk).




Komentarze