Lockdown 2.0: Szczepionka - nadchodzi zbawienie, a rząd szuka superkomputera, by zliczył powikłania

Za 6 tygodni minie rok odkąd Li Wenliang ostrzegł chińskie władze o pojawieniu się "tajemniczego" wirusa. Po ogłoszeniu tego faktu w dniu 30 grudnia mężczyzna zdołał przeżyć jedynie kilka tygodni. Zmarł 7 lutego. Dziś, kiedy świat wypatruje zbawiennej szczepionki, która ma uleczyć i uodpornić ludzkość przed Sars-Cov-2 prowadzącym do choroby Covid-19, Wielka Brytania rozgląda się za oprogramowaniem, które będzie w stanie poradzić sobie z przewidywaną dużą liczbą niepożądanych odczynów poszczepiennych.

W relacjach o walce z koronawirusem Sars-Cov-2 przez długie miesiące dominowały statystyki z liczbami zarażeń i zgonów. Tak było do szczytu pierwszej fali, gdy media nieustannie podawały złowieszcze dane ujawniane przez brytyjską służbę zdrowia. W telewizji pokazywano nagrania z Włoch, gdzie trumny po brzegi wypełniały kościoły, a wojskowe ciężarówki przewoziły ciała do sąsiednich miast, by poddać je kremacji.

Dziś, po 8 miesiącach od ogłoszenia pierwszej blokady kraju, obraz pandemii na wyspach brytyjskich jest inny. Anglia jest w trakcie narodowego lockdownu, do którego w różnym stopniu dostosowały się pozostałe regiony kraju. Szkocja, Walia i Irlandia Północna wdrożyły obostrzenia według własnych potrzeb i wymogów. Wszyscy jednak bez różnicy w jaki sposób i kiedy, informowani są o nadchodzącym zbawieniu jakim ma być szczepionka przeciwko Sars-Cov-2.

Brytyjski rząd, w którym pojawił się kolejny kryzys - odejście szefa doradców premiera i samoizolacja premiera - nie ustaje w podejmowaniu kolejnych kroków mających dać społeczeństwu szansę na powrót do normalności. Szansą na to ma być szczepionka. Jak już zapowiedziano - "Pierwsze porcje NHS otrzyma już w grudniu". Specyfik, od którego oczekuje się, by uratował ludzkość ma mieć bardzo wysoką skuteczność.

Wysoka skuteczność, potwierdzana badaniami przeprowadzonymi na ochotnikach, ma zagwarantować społeczeństwu odporność na wirusa. Wstępnie zaszczepieni opowiadają, że powikłania po podanej im szczepionce wyglądają nie groźnie i przechodzi się je lekko - podobnie jak w przypadku innych znanych chorób zakaźnych. Testowym szczepieniom poddano dziesiątki tysięcy osób i jak dotąd nie mówi się o tym, by doszło do niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP).

Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje się jednak mimo wszystko na kolejny krok, którym po szczepieniu będzie rejestracja NOP-ów. Wiadomo już, że nie uda się przyspieszyć i zmodernizować obecnego system rejestracji, ale pewnym jest niemalże, iż skala szczepień jaka ma być przeprowadzona na brytyjskim społeczeństwie może być nie do przerobienia. Podjęto więc poszukiwania tzw. sztucznej inteligencji IA, która obsłuży system szczepień i spodziewanej dużej liczby NOP-ów.

Według rządu, brak oprogramowania SafetyConnect - nazywanego sztuczną inteligencją, może utrudnić zdolności systemu do wykrywania i szybkiego identyfikowania potencjalnych problemów dotyczących bezpieczeństwa szczepionki Covid-19 i może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjentów i zdrowia publicznego.




Komentarze