2 pracowników NHS alergików zachorowało po przyjęciu szczepionki

Szczepionka wyprodukowana przez Preizera ma 95% skuteczność - deklaruje producent, który otrzymał zgodę na wdrożenie jej na terenie Wielkiej Brytanii. Tymczasem dobę po zaaplikowaniu pierwszych dawek u dwóch pracowników NHS pojawiły się symptomy alergiczne. Firma nie odpowie za powstałe komplikacje zdrowotne, bo posiada immunitet prawny. Zaszczepione osoby będą musiały przechorować alergię, a ujawnione okoliczności sprawią, że preparat nie będzie podawany alergikom.

NHS England potwierdził, że ​​dwóch pracowników, którzy otrzymali wczoraj szczepionkę Pfizer / BioNTech, doświadczyło reakcji alergicznej. Oboje wracają do zdrowia. Stan wystąpienia alergii określono na poziomie "znaczący". NHS twierdzi, że wszystkie ośrodki zdrowia zaangażowane w program szczepień zostały poinformowane o powyższym fakcie.

Profesor Stephen Powis, krajowy dyrektor medyczny NHS w Anglii, powiedział: "Podobnie jak w przypadku nowych szczepionek, MHRA ostrzega, że ​​osoby ze znaczną historią reakcji alergicznych nie otrzymają tej szczepionki po tym, jak dwie osoby z historią choroby znaczących reakcji alergicznych zareagowało wczoraj niekorzystnie."

Jak dotąd zapewniano, że szczepionka jest w pełni zbadana i jej efektywność wynosi 95%. Przeciwwskazania jej podawania obejmowały osoby w wieku poniżej 16 roku życia, kobiety w ciąży oraz osoby przewlekle chore, przyjmujące leki. Z uwagi na ujawnione incydenty do listy rekomendacji, by nie szczepić dopisano osoby z alergiami.

Na zdjęciu: Stephen Powis, Boris Johnson.




Komentarze