Lockdown 3.0: System ANPR wykorzystany do walki z pandemią koronawirusa

ANPR - Automatic Number Plate Recognition, to technologia wykorzystująca obraz z kamer monitoringu dróg publicznych, która z zarejestrowanych nagrań video odczytuje numery tablic rejestracyjnych. Na żądanie operatora system wyszukuje pojazdy skradzione lub te, których kierowcy łamią prawo. Ten właśnie system wykorzystano do realizacji zadań zleconych policji polegających na kontroli przemieszczania się mieszkańców kraju podczas pandemii.

Podczas ogłoszonej kilka dni temu, trzeciej już z kolei blokady kraju, nazwanej "Lockdownem 3.0" zabronione jest przemieszczanie się pomiędzy miastami, hrabstwami i regionami wysp brytyjskich. Obostrzenie to ma pomóc w walce z rozprzestrzeniającym się koronawirusem i jego nową odmianą. Przy przekraczaniu umownych stref dopuszczalne są wyjątki w postaci podróży do pracy lub inne uznane jako niezbędne.

Egzekwowanie wprowadzonego prawa, a w zasadzie zakazu - obostrzenia, zlecono policji. To służby mundurowe mają kontrolować czy obywatele stosują się do przepisów ogłoszonych przez rząd na czas pandemii. Nieocenionym wsparciem dla policji okazał się system ANPR, który wykorzystuje na co dzień brytyjska drogówka. Kierowców łamiących prawo śledzi system, a dane o podejrzanych pojazdach aktywują alarm w stacjonarnych i mobilnych terminalach.

Taki właśnie sygnał w postaci ostrzeżenia o podejrzanym pojeździe otrzymali policjanci z Lincolnshire, którzy patrolowali okolice miasta Lincoln w piątek (8 stycznia) wieczorem. Pojazd wskazany przez system jako "obcy w regionie" zatrzymano i podjęto rozmowę z kierowcą. Mężczyzna tłumacząc swoją obecność w mieście stwierdził, że nudził się podczas blokady kraju i postanowił odwiedzić wszystkie boiska piłkarskie w kraju. 

co dokładnie było podstawa do wszczęcia alarmu i podjęcia policyjnej interwencji? Otóż system ANPR sprawdzając dane pojazdu - numery tablicy rejestracyjne odczytane w trybie "na żywo" z obrazu kamery zamontowanej w policyjnym radiowozie - zaalarmował, że zauważony w Lincoln pojazd pochodzi z obszaru Chesterfield. Kierowca o nieujawnionych personaliach otrzymał mandat o nieujawnionej wysokości oraz "ostrą słowną reprymendę".

O zdarzeniu w Lincoln poinformował sierżant Mike Templeman z Lincolnshire Police pokazując w Internecie fotografię zatrzymanego do kontroli pojazdu, który przybył do Lincoln z innego regionu kraju.




Komentarze