W Polsce szczepią się już nawet kobiety w ciąży


We wczorajszym programie przygotowanym przez Telewizję Polską udział wzięła Aleksandra, ciężarna doktorka, która postanowiła podzielić się z widzami programu "Pytanie na Śniadanie" tym, iż przyjęła szczepionkę przeciwko covid-19. "Będę mogła chronić noworodka" cytowali przyszłą mamę autorzy programu, a potem apelowali do oburzonych widzów, by przestali obrażać w mediach społecznościowych gości zapraszanych do programu.


Program wyemitowany w porannym paśmie śniadaniowym wywołał sporą krytykę odnośnie przedstawionych treści, która objawiła się falą negatywnych komentarzy pod adresem przedstawionej przez "PnŚ" postaci polskiej ciężarnej lekarki. Aleksandra, bo tak przedstawiono kobietę z maseczką ochronną na twarzy - przyjęła preparat, by móc "chronić noworodka".

Autorzy porannego programu realizując politykę przyjętą przez zarząd Telewizji Polskiej przygotowali program mający uświadamiać widzów o korzyściach płynących z przyjęcia szczepionki. I tak postać ciężarnej doktor miała przekonać "niedowiarków" i "anty-covidowców" wątpiących w istnienie pandemii w to, że preparaty opracowane przez zagraniczne laboratoria i produkt w postaci szczepionki jest zbawienny i pomocny w walce z pandemią.

Założenia te nie do końca udało się zrealizować. Po przedstawieniu sylwetki gościa porannego programu w Internecie - pokazano tam zdjęcie ciężarnej kobiety z podpisem, iż jest to doktor Aleksandra, zawrzało. Pojawiły się komentarze o różnym stopniu krytyki, od przypomnienia, że "szczepionki nie powinno podawać się ciężarnym" przez prośby o zakończenie "rządowej propagandy", aż do obrażania przyszłej mamy.

Ostatecznie po kilkunastu godzinach obecności postu w sieci, pod zdjęciem doktor Aleksandry pojawiły się setki komentarzy. W przeważającej mierze była to ostra krytyka jej osoby oraz tego co zrobiła. Zadaniem mediów jest informowanie. Ten cel został osiągnięty. Niestety zabrakło publicystyki, by wraz z zachwalaniem preparatu przeciwko Covid-19 w porannym programie przed kamerą wystąpił ktoś kto dopuszcza możliwość rezygnacji z przyjęcia szczepionki.





Komentarze