Za zgodą Unii Brexit rozpocznie się w innym termnie

Theresa May zwróciła się do Donalda Tuska z pismem wnoszącym o wydłużenie 2 letniego okresu przeznaczonego na negocjacje. Unia Europejska zaakceptowała wniosek brytyjskiej premier o wydłużenie Artykułu 50. Warunkiem zgody jest poddanie wypracowanej umowy pod ponowne - trzecie głosownie. Wskazano na dwie daty. Tymczasem pod petycją o odwołanie Artykułu 50 zebrano już blisko 3 mln podpisów.

29 marca 2017 r. Wielka Brytania uruchomiła procedury opisane w Artykule 50, które dają krajowi członkowskiemu podstawę prawną do opuszczenia Unii Europejskiej. Po blisko 2 latach wciąż nie ma porozumienia co do zasad na jakich dojdzie do Brexitu - z umową czy bez?

Posłowie dwukrotnie odrzucili umowę przedstawioną przez Theresę May. Izba Gmin zablokowała trzecie głosowanie. Marszałek stwierdził, że dwukrotnie odrzucony projekt nie może być poddany pod ponowne głosowanie. Innego zdania jest premier Theresa May i Unia Europejska.

Obecnie są dwie opcje. Jeśli parlament przyjmie umowę wynegocjowaną przez Theresę May, to Brexit odroczony zostanie do 22 maja. Jeśli jednak posłowie ponownie ją odrzucą to odroczenie potrwa do 12 kwietnia. Będzie możliwe kolejne wydłużenie, ale UK musi wówczas zdecydować czy weźmie udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Równolegle do oficjalnych zabiegów podejmowanych przez brytyjską premier Brytyjczycy postanowili wyrazić swoje zdanie wobec obecnej sytuacji politycznej. Powstała petycja, którą podpisało już ponad 2,8 mln osób. Podpisów przybywa w niespotykanym, rekordowym wręcz tempie. Wczoraj strona z petycją nie wytrzymała liczby odwiedzin i jej funkcjonowanie zostało na pewien czas zakłócone.

Jeżeli Izba Gmin nie przyjmie umowy Theresy May po raz trzeci przed końcem marca, a zaakceptuje, że weźmie udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które zaplanowano na maj, to spodziewać można się przedłużenia Artykułu 50., które potrwa prawdopodobniej do końca roku. Jeśli jednak Wielka Brytania nie zdecyduje się do 12 kwietnia na udział w eurowyborach i nie zatwierdzi porozumienia z Unią, to możliwe będzie wyjście z Unii bez umowy.

Z uwagi na fakt, że Parlament odrzucił opcję Brexitu bez umowy w jakichkolwiek okolicznościach, to coraz bardziej realną opcją wydaje się być wycofanie Artykułu 50 i pozostanie Wielkiej Brytanii w strukturach Unii Europejskiej. Za tym właśnie głosują Brytyjczycy, którzy biorą udział w internetowej petycji dostępnej pod tym adresem: https://petition.parliament.uk/petitions/241584.




Komentarze