Kierowca z Polski przemycił do UK 6 nielegalnych imigrantów - schował ich w zbiornikach!

Tym razem ława przysięgłych nie miała żadnych wątpliwości, że przerzut imigrantów był zaplanowany, a pochodzący z Polski kierowca zasługuje na karę więzienia. Tylko on bowiem mógł ich uwolnić ze specjalnie przygotowanych skrytek. Dodatkowo firma widniejąca na podrobionych dokumentach nic nie wiedziała o planowanym transporcie plastykowych zbiorników!

Dostawczy van kierowany przez 41-letniego Ernesta Kamińskiego pojawił się w porcie w Dover 4 grudnia ub. roku. Po wnikliwym przeszukaniu okazało się, że w ciężarówce znajduje się coś czego nie zadeklarowano w liście przewozowym. Szczegółowa kontrola ujawniła obecność 6 osób, które próbowały przedostać się do UK.
 
W specjalnie przygotowanych skrytkach, a były to plastykowe zbiorniki z wyciętymi otworami w ich dnie, znajdowało się 6 nielegalnych imigrantów z Wietnamu. Wśród nich była jedna osoba nieletnia - 15-latek. W liście przewozowym zadeklarowano, że w vanie znajdują się przemysłowe zbiorniki na substancje płynne.
 
Pomysłodawcy przemytu ustawili je na drewnianych paletach. Zostały tak przemyślnie skonstruowane, że tylko kierowca mógł je otworzyć. Wycięto w nich otwory, by umożliwić umieszczenie tam nielegalncyh imigrantów. Później zablokowano je skoblem, który zwolnić mógł tylko wtajemniczony w przemyt kierowca.
 
Opisany sposób na przemyt przedstawiono ławie przysięgłych przed sądem w Canterbury Crown Court. Nie było żadnych wątpliwości, że informacje przekazane przez oficerów z Border Force są wiarygodne. Tym bardziej, że firma z Blackburn w Lancashire, widniejąca w dokumentach nic nie wiedziała o transporcie.
777
 
Ernest Kamiński skazany został na 6 lat pozbawienia wolności. Jeśli jego pobyt w więzieniu przebiegać będzie bez zakłóceń to o przedterminowe zwolnienie ubiegać będzie się mógł po odbyciu połowy kary. Do Polski mógłby wówczas wrócić na początku 2022 r.

 




Komentarze