Boris Johnson odlicza czas do... legalnej pinty piwa w pubie!

Według szefa brytyjskiego rządu, do długo wyczekiwanego dnia ponownego otwarcia sklepów, pubów, siłowni i zakładów fryzjerskich - pozostało już tylko kilka dni. Boris Johnson we wczorajszym wystąpieniu do narodu potwierdził wcześniejsze zapowiedzi poluzowania restrykcji, które pozwolą ostrzyc się, poćwiczyć, pójść na zakupy do zamkniętych obecnie sklepów, a spragnionym piwa i towarzystwa - wyskoczyć do pubu ze znajomymi. Godzinę "w", a właściwie cały dzień pod hasłem "wraca normalność" - zaplanowano na 12 kwietnia! Czy będzie za co świętować?

Kogo Boris Johnson darzy większą sympatią? Fryzjerów czy barmanów? Sądząc po wyglądzie fryzury szefa brytyjskiego rządu, o której pisaliśmy ostatnio w art.: >>Włosy Johnsona przechodzą jednego dnia kilka mutacji" - bulwarówka kpi z premiera<< jednym z ulubionych miejsc do pozowania do zdjęć wcale nie są fotele fryzjerskie, a puby. 56-letni Alexander Boris de Pfeffel zasiada tam ochoczo, a pintę piwa trzyma w ręku z uśmiechem na twarzy.

Na zakupy Johnson nie musi wybierać się zbyt często. Ma od tego ludzi, by dobrali mu garnitur czy krawat. Po warzywa natomiast chodzi osobiście, a sklepikarze których odwiedził "przy okazji" chwalą się tym sugerując, że premier złamał kilka pandemicznych obostrzeń za jednym razem - "Borys Johnson na zakupy wyskoczył bez ochrony, ściska ręce, pozuje do zdjęć i płaci gotówką!". Żarty, żartami, a za to wszystko co premier zje lub wypije i tak zapłacą podatnicy.

Czy 12 kwietnia to dobra pora na otwarcie sklepów, pubów, siłowni i zakładów fryzjerskich? Czy będzie co świętować wyjściem do pubu? Ile firm zamknęło się bezpowrotnie i ostatecznie jak wielu mieszkańców kraju straciło pracę? Podczas gdy część sektorów gospodarki odnotowała aż 90% produktywności w kwietniu i maju ub.r., tak ostatecznie w okresie do stycznia br. odnotowano spadek bezrobocia do 5%, co oznacza, że bez pracy jest obecnie 1,7 mln osób.

Wraz z ogłoszeniem tegorocznego budżetu poinformowano, że program pomocy furlough - wypłat pensji pracownikom, którzy zostali w domach podczas pandemii, przedłużono do września br. Dostępna też będzie 4 transza pomocy dla osób samozatrudnionych Self-Employment Income Support Scheme (SEISS), po którą będzie można wystąpić w okresie od końca kwietnia do 31 maja br. Kryteria dostępności wsparcia finansowego będą podobne do wcześniejszych.

Przygotować należy się też na mniej optymistyczną korespondencję z urzędu skarbowego - HMRC, który bez względu na sytuację upomni się o należne urzędowi podatki lub zwrot nadpłaty zasiłków. Osoby, które rozliczenie z podatku dokonały na czas otrzymają wykaz zawierający szczegóły rozdysponowania środków na poszczególne cele ustawowe - w tym m.in. wsparcie edukacji, policji, straży pożarnej czy samorządów lokalnych.
 




Komentarze