Opiekunowie dziewczynek zamordowanego ojca proszą o pieniądze

Konfliktu małżeńskiego pomiędzy Anną i Adamem Królikowskim nie udało się rozwiązać rozmową. Kiedy zabrakło argumentów wyraźnie czymś wzburzona kobieta postanowiła sięgnąć po nóż. Doszło do tragedii, która odmieniła życie całej rodziny. Bliscy rodziny utworzyli zbiórkę pieniędzy, której celem będzie pokrycie kosztów opieki nad dwoma córkami Królikowskich.

Od aresztowania Anny Królikowskiej, oskarżonej o zamordowanie męża, dziećmi zajmuje się babcia. Jest z nimi na miejscu, w Gruimsby. To na jej barkach jest obecnie codzienna troska o 8-letnią Kingę i 3-letnią Kaję. Bliscy znajomi rodziny Królikowskich postanowili pomóc. W Internecie powstała zbiórka pieniędzy.

W trwającej od tygodnia wirtualnej kweście 59 darczyńców uzbierało dotychczas £1,503. Przekroczono tym samym ustanowiony wcześniej pułap. Zbiórka nadal trwa. Wpłat w różnej wysokości dokonują zarówno Polacy, jak i Brytyjczycy, choć są też datki od osób chcących zachować anonimowość.

"Dzieci zaczynają zadawać pytania - to trudny czas dla wszystkich" - stwierdza znajomy rodziny, którego cytuje lokalny portal Grimsby Live. "Szkoła zaoferowała pomoc i robi wszystko, co w jej mocy, by utrzymać rutynę tak bardzo, jak tylko mogą. Po prostu martwię się o dzieci".

Więcej na ten temat:
"Potrzebuję moich dzieci" - powiedziała przed sądem oskarżona o morderstwo Polka
2 rocznica ślubu, urodziny żony, a po imprezie morderstwo
27-letnia Polka, matka dwójki dzieci, oskarżona o morderstwo męża

zbiorka dla dzieci 1

Gofundme link: https://www.gofundme.com/f/help-children-with-murdered-dad-survive?




Komentarze