36-letni Polak przyznał się do spowodowania wypadku i śmierci pasażera

6 września ub.r. na drodze A44 w pobliżu miejscowości Pinvin (Worcestershire) doszło do zderzenia Mercedesa Sprintera i ciężarówki. W wyniku fatalnej kolizji doszło do śmierci 20-letniego Kamila Lasochy. Kierujący busem 36-letni Paweł Szumlański, który oskarżony został o niebezpieczną jazdę i doprowadzenia do śmierci pasażera, przyznał się do stawianego zarzutu już podczas wstępnego posiedzenia sądu.

Wypadek miał miejsce około godziny 21:50, kiedy niebieski minibus Mercedes Sprinter uderzył w ciężarówkę. Bus przewożący trzech pasażerów zmierzał drogą A44 w kierunku zachodnim. W odległości ok. pół mili od skrzyżowania  uderzył w ciężarówkę poruszającą się w przeciwnym kierunku. Oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone. Jeden z pasażerów -  Kamil Lasocha zmarł z powodu odniesionych obrażeń.

Po zbadaniu okoliczności wypadku Paweł Szumlanski, zamieszkały przy Chase Road w Lindford, Bordon, Hampshire oskarżony został o niebezpieczną jazdę i doprowadzenie do śmierci jednego z pasażerów. Z uwagi na fakt, iż on sam również doznał poważnych obrażeń, które wymagały leczenia szpitalnego, sprawę do dalszego procedowania odroczono o blisko rok. Ponowne czynności procesowe podjęto w ub. miesiącu przed Worcester Magistrates Court.

Ze względu na powagę zarzutów stawianych kierowcy Mercedesa sprawę przeniesiono do sądu wyższej instancji. W obecności sędziego odnotowano, że oskarżony przyznał się do winy już podczas wstępnej rozprawy. Skorzystał z pierwszej możliwości, by odpowiedzieć na zarzuty. Jak dotąd obrona nie przedstawiła informacji na temat obrażeń, które doznał kierowca busa.

Rozprawę, podczas której odczytana ma zostać sentencja wyroku wraz z wymiarem kary, odroczono do 6 sierpnia. Do tego czasu 36-latek przebywać będzie na zwolnieniu warunkowym. Podczas rozprawy na sali sądowej nie było rodziny zmarłego Polaka. Prokuratur zwrócił się do krewnych na piśmie, by powiadomić o prowadzonych czynnościach. Nie otrzymano żadnej odpowiedzi, w tym oświadczenia, które mogłoby zostać odczytane w sądzie przed wydaniem wyroku.

Prowadzący rozprawę sędzia Michael Fowler podkreślił, że zezwolenie na przebywanie poza aresztem do czasu zakończenia procesu, nie oznacza, iż 36-latek uniknie odpowiedzialności za zdarzenie w postaci kary pozbawienia wolności.

Na zdjęciu powyżej: Droga A44 w Pinvin, w pobliżu Pershore (Fot.Google Street View).

miejsce wypadku 2

Na zdjęciu: Paweł Szumlański (l.36), lokalne media z Worcestershire publikują zdjęcie kierowcy busa.




Komentarze