"Jak mogę być rasistką, skoro jestem w połowie czarna?"

Hassina Ahmed (l.22), nagrana przez osobę podróżującą pociągiem C2C relacji Basildon - Londyn, próbując uniknąć oskarżeń o rasizm argumentowała, że jest w połowie czarna i w połowie muzułmanką. Kobieta, która 16 lipca wdała się w awanturę z jednym z pasażerów, miała pokrzykiwać "fucking Algerian cunt". Do zdarzenia doszło po tym jak "straciła cierpliwość" gdy nazwaną ja "dziwką" ponieważ zbyt skąpo się ubrała jadąc w piątkowy wieczór do Londynu.

Wydarzenie, do którego doszło w połowie tego miesiąca, miało miejsce w pociągu C2C (Capitol 2 Coast) na linii Basildon - Londyn. Pomiędzy podróżującymi doszło do wymiany zdań, które nie spodobały się Hassinie Ahmed na tyle, że postanowiła przejść do rękoczynów. Pochylając się nad jednym z pasażerów machała mu rękoma przed twarzą.

Obserwujący zajście z kilku metrów mężczyzna postanowił nagrać telefonem komórkowym zdarzenie zastane w miejscu publicznym. Ostatecznie stał się jego częścią ponieważ awanturująca się młoda kobieta wraz z towarzyszącą jej koleżanką podeszły do niego. Doszło do szarpaniny i wymiany zdań, pełnych wulgarnych słów.

Z kontekstu nagrania wynika, że kobieta groziła jednemu z mężczyzn nazwanemu przez siebie "fucking Algerian cunt", że wyrzuci go z pociągu. Miało to miejsce gdy pociąg zbliżał się do West Ham. "Puszczał mi oczko kiedy wsiadałam do pociągu, a potem spytał o mój numer. Powiedziałam mu żeby się odczepił bo jestem Muzułmanką" - stwierdziła kobieta udzielając wywiadu MailOnline.

"Kiedy to powiedziałam, spytał mnie >Jakiego rodzaju jestem Muzułmanką? Spójrz na siebie jak jesteś ubrana? Pokazujesz swoje ciało. Jesteś dziwką, powinnaś wstydzić się za siebie<". "Zdenerwowałam się i zaczęłam się bronić. Jestem dumna, że jestem kobietą Muzułmanką i nie ma nic w religii co nakazuje mi zakrywanie się. To niczyja sprawa jak się ubieram".

W odniesieniu do wydarzenia Hassina Ahmed stwierdziła, że "mogła to lepiej rozegrać". Ostatecznie kobieta nie pracująca z uwagi na problemy ze zdrowiem psychicznym stwierdziła, że po opublikowaniu tego nagrania w sieci musiała usunąć swoje profile z portali społecznościowych ponieważ zaczęła odbierać wiadomości z pogróżkami o tym, że "zostanie zabita".

Hassina Ahmed, znana w Internecie jako Hassina Khan, ma matkę pochodzącą z Kolumbii oraz ojca Kenijczyka wyznającego religię muzułmańską.





Komentarze