O śmierci brata dowiedział się z wiadomości przeczytanej na Facebooku

Samobójstwo lub incydent psychotyczny to obecnie jedne z głównych teorii stojących za motywacją sprawcy śmiertelnego wypadku drogowego w pobliżu Galway, w którym zginęły łącznie 4 osoby. Irlandzki regulator drogowy Road Safety Authority - RSA zaleca, by kierowcy zgłaszali problemy ze zdrowiem psychicznym celem potwierdzenia zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Czy 42-letni Polak informował RSA o swoim stanie zdrowia?? Odpowiedzi na to pytanie z pewnością wyczekiwać będzie rodzina zmarłego mężczyzny i jego brat, który o zdarzeniu dowiedział się z Facebooka.

Jonasz Adam Lach, który w ubiegły czwartek doprowadził do śmiertelnego w skutkach zderzenia czołowego w pobliżu Galway, był w przeszłości skazywany za niebezpieczną jazdę samochodem. Leczył się też psychiatrycznie i korzystał z pomocy ośrodków oferujących leczenie, w tym był pacjentem jednego z nich.

Informacje wskazujące na problemy ze zdrowiem irlandzka Garda uzyskała podczas zbierania informacji o sprawy wypadku, w tym rozmów z jego rodziną i znajomymi. Pisaliśmy o tym w art. pt.: "Polak jadąc pod prąd zabił 3 emigrantów z Iraku i siebie samego". Czy o kłopotach ze zdrowiem psychicznym Polaka poinformowano Road Safety Authority - RSA?

Śledczy badający okoliczności wypadku zakładają, że Polak mógł stracić panowanie nad pojazdem. Nie jechałby jednak pod prąd przez ponad kilometr lub dwa. Ustalono, że pędząc z prędkością ok. 120 km/h miał "mrugać światłami" na jadące z naprzeciwka samochody. Czy sygnalizował w ten sposób kłopoty z własnym pojazdem?

Na wyniki prowadzonego śledztwa z niecierpliwością czekać będą bliscy zmarłej rodziny z Iraku, którzy planowali wakacyjny pobyt w ojczyźnie. 8-miesięczna córeczka Karzana i Shaheh Sabah miała po raz pierwszy zobaczyć się z dziadkami. Na ich powrót czekał tez brat Karzana, który o wypadku dowiedział się za pośrednictwem Facebooka.

Wstrząśnięci wypadkiem są też bliscy znajomi zmarłej rodziny, którzy postanowili wyrazić swoje współczucie i wsparcie poprzez organizację charytatywnej kwesty na portalu Gofundme.com. Cel zbiórki ustanowiony na poziomie €40.000 uzyskano w zaledwie kilka godzin od jej publikacji. 2.639 osób wpłaciło €67,860.

Celem zbiórki jest opłacenie kosztów związanych z repatriacją ciał trzyosobowej rodziny do Iraku. Z informacji, które podają irlandzkie media wynika, że uroczystości pogrzebowe Polaka odbędą się w kaplicy w pobliżu miejsca zamieszkania w Portumna.

Na zdjęciu: Karzan Sabah (l.37), jego żona Shaheh i córka Lina.




Komentarze