"Odeślijcie łodzie z emigrantami do Francji, damy im samolot do patrolowania wybrzeża i £54 miliony"

Priti Patel, szefowa Home Office, wydała polecenie służbom ochrony pogranicza Wielkiej Brytanii, by łodzie z emigrantami zmierzającymi do UK odsyłali do Francji. Decyzja o kontrowersyjnym "push backu" zapadła kilka dni po tym jak odnotowano rekordową liczbę blisko 1.000 uchodźców, którym jednego dnia udało się dotrzeć do brytyjskiego wybrzeża. W ofercie skierowanej do Paryża mowa o samolocie do patrolowania wybrzeża i kwocie £54 miliona na pokrycie kosztów związanych z zatrzymywaniem przepraw małych łodzi na wyspy brytyjskie.

W ub. poniedziałek u wybrzeży zatrzymano rekordową liczbę emigrantów, którzy z Francji do wielkiej Brytanii przedostali się na małych łodziach. Według informatorów The Telegraph było to pomiędzy 800 i 850 osób, które pokonały kanał La Manche pod osłoną nocy, by o świcie wyjść na plaże w południowej Anglii.

Pomimo wysiłków służb granicznych nie udało się zatrzymać wszystkich łodzi. Przemytnicy wykorzystali falę upałów i spokojne morze, by wypuścić flotyllę pontonów i małych łodzi o sztywnym kadłubie wypełnionych mężczyznami, kobietami i dziećmi. Ponad 200 migrantów wylądowało na plażach omijając patrole służb granicznych.

W odpowiedzi na nagłośniony przez brytyjskie media "rekordowy przerzut" Priti Patel wydała polecenie, by łodzie z emigrantami zmierzającymi do UK odsyłano do Francji. Dodatkowo szefowa Home Office zaapelowała, by zmienić obowiązujące prawo morskie tak, by łodzie można było zawrócić pomimo protestów ze strony Francji.

Kontrowersyjnej decyzji i apelowi towarzyszy oferta udzielenia wsparcia stronie Francuskiej. Mowa o wsparciu w postaci zadysponowania samolotu, którym francuskie służby mogłyby patrolować swoje wybrzeże. Priti Patel zadeklarowała też wsparcie finansowe na utrzymanie stałych patroli. Mowa o £54 milionach.

 




Komentarze