Border Force trenuje "spychanie" uchodźców do Francji skuterami wodnymi

W styczniu ub.r. poinformowano, że Grecja ogłosiła przetarg na budowę pływającego ogrodzenia, by zatrzymać napływ łodzi przewożących uchodźców. Konstrukcja o długości 2,7 km miałaby posiadać niemilitarne specyfikacje i pomóc w realizacji misji w zarządzaniu kryzysem. Pływającego ogrodzenia po dziś dzień nie zbudowano. Powstał za to 40 km płot na granicy z Turcją. Wielka Brytania zaoferowała ostatnio Francji samolot i £54 miliony na powstrzymanie uchodźców. Tymczasem ruszyły szkolenia służb pogranicza, by wdrożyć plan odpychania łodzi skuterami wodnymi.

Brytyjskie prawo nie przewiduje obowiązku posiadania licencji na prowadzenie skuterów wodnych. Zaleca się jednak, by ich użytkownicy ukończyli kurs obsługi tych urządzeń, by być przygotowanym na nieprzewidziane sytuacje na wodzie. W podobny sposób do szkoleń podeszli urzędnicy z Border Force, którzy postanowili przeprowadzić kurs sprawnościowy mający na celu przygotowanie do odpychania łodzi z emigrantami płynącymi w stronę wysp brytyjskich.

Pierwsze szkolenia na kanale La Manche już się rozpoczęły. Pokazano je w telewizji GBNEWS.UK. Na nagraniu widać łódź pontonową wypełnioną statystami udającymi uchodźców zmierzających do Wielkiej Brytanii. Próbują ominąć łódź patrolowa Border Force. Obok pływa kilka skuterów wodnych, których zadaniem jest zawrócenie pontonu i skierowanie go w stronę Francji. Nowa technika jest odpowiedzią na nasilający się kryzys z uchodźcami.

Wcześniejsze interwencje border Force ograniczały się do asysty udzielanej łodziom płynących w stronę brytyjskiego wybrzeża oraz koordynacji pracy służb ratunkowych. Wspólne działania prowadziły wówczas oddziały ratownictwa wodnego RNLI, policja oraz pogotowie. Nieustająca krytyka zaangażowania brytyjskich służb doprowadziła do stwierdzenia, że uchodźcy po wyjściu na plażę mają zapewnioną kompleksową obsługę "taxi, hotel i ciepły posiłek".





Komentarze