Kolejny Polak złapany na przemycie kokainy - ta sama wymówka!

Pod koniec sierpnia sąd w Chelmsford skazał Łukasza Kowalczyka (l.29) za przemyt 7 kg kokainy. Polak ukrył narkotyki w ciężarówce i udał się na prom morski, którym z Hook of Holland dopłynął do portu w Harwich. Przemyt ujawniono w lutym br. W czerwcu celnicy zatrzymali Szymona Chojnackiego (l.38), który próbował przemycić w samochodzie dostawczym 30 kg kokainy. Podczas przesłuchania opowiedział policji tę samą historię co poprzedni zatrzymany Polak o tym co zmusiło go do podjęcia próby przemytu.

Przeprawa promowa z portu Hook of Holland w Holandii do Harwich w Wielkiej Brytanii to jedna z najpopularniejszych tras wykorzystywanych przez gangi trudniące się przemytem narkotyków. Media regularnie informują o kolejnym zatrzymaniu, opisując rodzaj i ilość przemycanego narkotyku oraz wymiar zasądzonej kary.

Zatrzymany w czerwcu br. Szymon Chojnacki z Radomia próbował przemycić na teren Wielkiej Brytanii 30 kg kokainy. To ponad czterokrotnie więcej niż zatrzymany w lutym Łukasz Kowalczyk. Obaj Polacy podczas przesłuchań wskazali na ten sam powód podjęcia decyzji o podjęciu próby przemytu i wskazali na długi powstałe na skutek hazardu.

Narkotyki w samochodzie dostawczym Chojnackiego ujawniono podczas prześwietlania pojazdu promieniami rentgenowskimi. Znaleziono w ten sposób podejrzane paczki. Podczas badania ich zawartości ustalono, że zawierają kokainę o czystości od 82 do 88%. Czarnorynkowa wartość 30 kg narkotyków wyceniono na kwotę £2,4 miliona.
a
Próba przewiezienia większej ilości narkotyku w mniejszym pojeździe niż próbował to zrobić w lutym Kowalczyk zakończyła się dla Chojnackiego skierowaniem wniosku o ukaranie do Chelmsford Crown Court. Sędzina Patricia Lynch po zapoznaniu się z materiałem dowodowym i linią obrony skazała 38-latka na 8 lat pozbawienia wolności.

Obrońca Polaka próbował przekonywać sędziego, że narkotyki w pojeździe znalazły się bez wiedzy oskarżonego, a on sam nie miał żadnej wiedzy, iż je przewozi przez granicę. Chojnacki przekonywał, że kazano mu pojechać samochodem dostawczym do wielkiej Brytanii, by spłacił dług zaciągnięty podczas gier hazardowych.

Choć obie sprawy były w zasadzie bardzo podobne do siebie, to wydane wyroki różnią się zasadniczo. Kowalczyk za przemyt 7 kg kokainy skazany został przez sędziego Johna Caudle'a na 6 lat więzienia. Chojnacki przewiózł 30 kg kokainy i trafił do więzienia na 8 lat. Wyraźnie widać, że wyroki są dysproporcjonalne - jeśli chodzi o ilość przemycanych kilogramów.

Podczas rozprawy przeciwko Chojnackiemu nie ujawniono wysokości długu jaki miał odpracować jadąc samochodem dostawczym do Wielkiej Brytanii. W przypadku skazanego wcześniej Kowalczyka wiadomo, że za przemyt miał otrzymać zapłate £4.000.




Komentarze