Seryjnego włamywacza spłoszył płacz wybudzonej ze snu 3-latki

14 maja br. przed jednym z domów przy Tomlinson Avenue w Orford zatrzymał się niebieski Mitsubishi. Jego przyjazd zarejestrowała kamera CCTV zamontowana na ścianie u sąsiadów. Z samochodu wysiadł mężczyzna, który włamał do piętrowego budynku gdy jego domownicy jeszcze spali. Wyszedł po 15 minutach plądrowania nieruchomości zabierając ze sobą szereg przedmiotów, o których zaginięciu ich właściciele dowiedzieli się dopiero gdy rozpoczęli poranną rutynę po pobudce.

Domownicy obudzili się ok. godz. 5.35 gdy usłyszeli płaczącą wnuczkę. W ciągu kilku następnych godzin odkryli, że z pomieszczeń na parterze zginęły różne przedmioty. Zauważono brak pudełka na tytoń, który leżał dzień wcześniej w kuchni, skąd zniknął też kubek na drobne pieniądze. Zaginęły też karty do bankomatu, zegarek oraz nieotwarta jeszcze butelka whiskey.

Do listy przedmiotów, które zniknęły w niewyjaśniony sposób dopisano też biżuterię o sentymentalnej wartości. Była to kupiona przed 10 laty bransoletka Tiffany warta £500, naszyjnik o wartości £800 kupiony podczas wycieczki do Londynu, kolczyki warte £200, kolejna bransoletka warta £1.500 oraz pierścionek, za który zapłacono £5.000.

Dzięki nagraniu z kamery CCTV policja zdołała ustalić personalia właściciela samochodu, który zatrzymał się nad ranem przed okradzionym domem. Odczytany z filmu video numer rejestracyjny pojazdu doprowadził śledczych do domu przy Grasmere Avenue, w którym aresztowano podejrzewanego o dokonanie włamania 31-letniego Sebastiana Komorowskiego. Zatrzymania dokonano w odległości 1,5 mili od okradzionej nieruchomości.

Nieubezpieczony samochód domniemanego włamywacza został zajęty przez policję. Podczas wstępnego przesłuchania Polak zaprzeczał stawianym zarzutom, jednak stając później przed Liverpool Crown Court przyznał się do włamania. W raporcie przygotowanym na potrzeby rozprawy zapisano, że był w przeszłości oskarżany o włamanie do domu przy South Avenue w Orford, a także kradzież roweru i alkoholu w 2018 r. za co usłyszał wyrok w zawieszeniu.

31-latek notowany przez polską i brytyjską policję, mieszkający w UK od 2015 r., skazany został na 30 miesięcy pozbawienia wolności. Skradzionej biżuterii nie udało się odzyskać.

Sebastian Komorowski 2


Na zdjęciu: Sebastian Komorowski (l.31).




Komentarze