Upozorował aresztowanie, potem ją porwał, zgwałcił i zamordował - bezwzględne dożywocie

"Umrzesz w więzieniu" - tymi słowami sędzia Adrian Fulford zwrócił się do do Wayne'a Couzensa (l.48) kończąc rozprawę przeciwko najbardziej znienawidzonemu byłemu brytyjskiemu policjantowi, winnego porwania, gwałtu i morderstwa Sarah Everard (l.33). Po odmowie składania wyjaśnień, celowym okłamywaniu śledczych, a ostatecznie po przyznaniu się do winy i głodówce podjętej po ogłoszeniu wyroku, trafił do celi, w której spędzi resztę życia. Skazany został na dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia.

Wayne Couzens do zarzucanego mu porwania, gwałtu i morderstwa przyznał się w połowie lipca. Od czasu aresztowania przebywa w więzieniu HMP Belmarsh na terenie Greenwich, gdzie po uznaniu go winnym podjął głodówkę. Od tamtej pory objęty został stałą obserwacją, by jak stwierdzili strażnicy więzienni "nie wybrał łatwego wyjścia".

W historii brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości pełne dożywocie było dotąd zarezerwowane dla najbardziej niebezpiecznych kryminalistów, w tym seryjnych morderców i terrorystów. W 190 letniej historii pracy Metropolitan Police zbrodnia jakiej dopścił się Couzens określona została mianem "najbardziej przerażającego wydarzenia".

Couzens wysłuchał sentencji wyroku ze spuszczoną w dół głową. Podczas orzekania wyroku na sali sądowej obecna była rodzina zamordowanej Sarah Everard. Gdy skazanego wyprowadzano z sali bliscy ofiary stali patrząc w jego kierunku. Od zaginięcia 33-latki w dniu 3 marca br. do skazania jej mordercy minęło niespełna 6 miesięcy.

Proces w sprawie Couzens prowadzony był przed sądem Old Bailey w Londynie. Sędzia Adrian Fulford skorzystał z danego mu prawa zasądzenia dożywocia bez prawa skorzystania z możliwości wcześniejszego zwolnienia. W wyroku Couzensa zawarto klauzulę, że bez względu swoje zachowanie nie wyjdzie on na wolność przed końcem kary.

Scotland Yard zaprzestał dziś wydawania zgody funkcjonariuszom w cywilu na samotne patrole samotnie – po tym, jak Couzens użył tego do zainscenizowania aresztowania Sarah Everard, zanim porwał ją, zgwałcił i udusił swoim policyjnym pasem.


 




Komentarze