Pol-exit: Polska "zmierza" w stronę wyjścia z UE - alarmują media na świecie!

Polska, kraj który na 123 lata zniknął z mapy świata. Czas rozbiorów nie osłabił jednak ducha narodu, który wstał niczym Feniks z popiołów. O walecznym narodzie, który obronił Anglię podczas podniebnych walk znów jest ostatnio głośno. Po pierwsze za sprawą polskich kierowców ciężarówek, którzy wypięli się na ofertę "pracy" prosto od premiera. Po drugie, za sprawą oporności Trybunału Konstytucyjnego na unijne prawodawstwo, który uznał część Traktatu UE za niezgodny z konstytucją. To "prawny Pol-exit" - grzmią dziś zarówno światowe jak i brytyjskie media!

Nie od dziś Polska jest wskazywana jako kolejny kraj, który byłby gotowy do wyjścia z Unii Europejskiej. Do takiej opinii w ostatnich latach przyczynili się zbuntowani polscy europosłowie, wśród których nie brakowało kontrowersyjnych postaci broniących swoich racji i wykłócających się w czasie swojej kadencji na oczach całej Europy. Poglądy Europejczyków znad Wisły nie wszystkim się podobały.

Kiedy Polska starała się o dołączenie do Unii głosy naszych rodaków zdawały się być bardziej przyjazne idei połączenia europejskich krajów w jedną, spójną gospodarczo i ideowo całość. W 2003 r. podczas referendum w sprawie przystąpienia do UE Polacy opowiedzieli się za wstąpieniem do wspólnoty w stosunku oddanych głosów 77,45% (za) do 22,55% (przeciw). Warto jednak zwrócić uwagę, że frekwencja wyniosła wówczas 58,85%. Swój głos oddał jedynie co 3 Polak.

Za Unią, za bezwzględną w niej obecnością, od lat opowiadali się głównie politycy lewicowi. Prawicowi działacze nie byli tej idei przeciwni, a płynące z Europarlamentu nowości niejednokrotnie próbowali brać pod lupę. I tak mniej więcej jest po dzień dzisiejszy. Sceptycyzm i brak wiary w totalną słuszność przepisów i regulacji narzucanych przez Brukselę doprowadziła w ostatnich latach do odrzucania pewnych przepisów i rozwiązań.

Polska - za sprawą rządu - przeciwna była przyjęciu uchodźców, nieprzychylnie wypowiadała się o prawach organizacji LGBT, a ostatnio innym głosem wybrzmiała w sprawie części traktatu o UE, który uznany został przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z konstytucją. To co do tej pory "wyprawiała" Polska w zjednoczonej Unią Europie, mierzone było kroplami. Niezgodność porównywana jest do "przebrania się miary", w której Polska zrobiła krok w stronę Pol-exitu.

O czym dokładnie mowa? Otóż jak informuje brytyjski Guardian, postawiono duży krok w stronę "prawnego Pol-exitu", w tle którego jest konflikt pomiędzy Brukselą a Trybunałem Konstytucyjnym składającym się z sędziów "lojalnych wobec rządzącej nacjonalistycznej partii Prawo i Sprawiedliwość". "To rewolucja prawna" - powiedział Rene Repasi, profesor prawa międzynarodowego i europejskiego na Uniwersytecie Erazma w Rotterdamie.

"Polska zrobiła gigantyczny krok w kierunku czołowego zderzenia z pozostałymi partnerami Unii Europejskiej" - El Pais. Orzeczenie "zaostrza konflikt o wartości demokratyczne" - Washington Post. "Sednem konfliktu między Polską a Unią Europejską jest powołanie przed czterema laty Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym, uprawnionej do karania, odwoływania lub przenoszenia dowolnego sędziego w kraju wbrew jego woli" – La Stampa.

W podobnym tonie wyrażają się też media brytyjskie, które śledzą sytuację w Unii Europejskiej po opuszczeniu jej przez Wielką Brytanię. "Polexit? Dlaczego Polska rzuciła bezpośrednie zakwestionowanie prawa unijnego podczas gdy Bruksela w kryzysie" oraz "Polexit? UE w obliczu „niezwykle trudnej” kłótni prawnej w związku z polskim orzeczeniem konstytucyjnym" - to dwa tytuły, które opublikował dziś Express.

Przeciwnicy Brexitu widzą w Polsce sprzymierzeńca rządu Konserwatystów, który najpierw dopuścili do przeprowadzenia referendum w sprawie opuszczenia Unii, a później przez długi czas nie był w stanie wypracować porozumienia "wyjścia" z Brukselą. Zwolennicy Brexitu widzą w Polsce sojusznika, który równie uparcie chce postawić na swoim w kwestii powstrzymania ingerencji w regulacje prawne i zachowania indywidualności narodowej.




Komentarze