Policja ujawniła nazwiska dwóch Polek, które utonęły na plaży w Aberdeen

W Wielki Piątek (19 kwietnia) tuż po północy na plaży w Aberdeen doszło do tragedii z udziałem dwóch kobiet polskiego pochodzenia. Na miejsce wezwano łódź ratunkową z miejscowej przystani RNLI. Ratownicy szybko zlokalizowali osoby potrzebujące pomocy i podjęli je z wody. Niestety pomimo prób ratowania im życia, obie kobiety zmarły.

Po tygodniu od tragicznych wydarzeń rzecznik policji ujawnił personalia obu zmarłych kobiet. Są nimi Karolina Katarzyna Pisarska (l.36) oraz Luiza Koniuszy (l.22). Obie zdecydowały się wejść do wody w godzinach nocnych. Niestety przeliczyły się ze swoimi możliwościami i tym jakie zagrożenie niesie żywioł morskich fal.  

Zagrożenie dostrzegł przypadkowy przechodzień, który postanowił zaalarmować służby ratunkowe. We wskazane przez telefon miejsce wysłano łódź ratunkową. Kobiety podjęto z wody, ale po przewiezieniu do szpitala u obu stwierdzono zanik czynności życiowych. O ich śmierci powiadomiono najbliższych członków rodzin.

Krótko przed tragicznym wypadkiem kobiety wynajęły taksówkę, którą udały się w pobliże plaży. Taksówkarz po przybyciu na miejsce przyglądał się zachowaniu pasażerek. Kiedy weszły do wody i zaczęły mieć problemy z utrzymaniem na powierzchni zaczął wzywać pomoc. Niestety po przypłynięciu łodzi RLNI obie kobiety pływały twarzą zwróconą ku lustru wody.

Z informacji przedstawionych przez policję wynika, że obie kobiety mieszkały w Aberdeen od jakiegoś czasu. Wprawdzie znały okolicę, ale zdecydowały się na ryzykowne nocne wejście do wody. Niestety obie przypłaciły to życiem. Chief Inspektor Martin Mackay przekazując mediom informację zawierającą personalia kobiet złożył kondolencje rodzinom ofiar.

Joanna Dębska, przyjaciółka Luizy Koniuszy, uruchomiła zbiórkę pieniędzy, by pokryć koszta transportu ciała do Polski - do rodzinnego miasta zmarłej, Bartoszyc. Adres zbiórki: https://zrzutka.pl/mrtkhr.

Na zdjęciu: Karolina Pisarska, matka dwójki dzieci, obok Luiza Koniuszy.




Komentarze