Po 3 latach od zaginiecia policja wciąż szuka 34-letniego Polaka

Kamil Biecke, 34-letni Polak mieszkający w Luton przy Shaftesbury Road, ostatni raz widziany był w dniu 8 grudnia 2018 r. Po 6 dniach nieobecności jego żona zgłosiła się na policję, by poinformować o zaginięciu męża. Od tamtej pory nie udało się ustalić gdzie przebywa pochodzący z Polski piłkarz, który jak ustalono - przed zaginięciem miał problemy finansowe.

Zgłoszenia o zaginięciu Kamila Biecke, byłego piłkarza z Gdyni, w dniu 14 grudnia 2018 r. dokonała jego żona. Kobieta przebywająca w Polsce powiadomiła posterunek policji w Luton, że od 6 dni nie ma kontaktu z mężem. Martwił ją przedłużający się brak jakiegokolwiek kontaktu.

Na przestrzeni 3 lat detektywi z Bedfordshire, Hertfordshire and Cambridgeshire Major Crime Unit zebrali wszystkie możliwe informacje na temat zaginionego, jednak żadne z poczynionych ustaleń nie doprowadziły ich na ślad miejsca pobytu 34-latka oraz tego w jakich okolicznościach zaginął.

Po dwóch latach śledztwa, w 2020 r., opublikowano komunikat, w którym wyjaśniono, że z uwagi na brak postępów w poszukiwaniach zmieniono kwalifikacje sprawy z poszukiwań na śledztwo w kierunku morderstwa. I w takim właśnie trybie prowadzone jest ono do dnia dzisiejszego.

"Przez ostatnie dwa lata pracowaliśmy niestrudzenie, by dowiedzieć się, co stało się z Kamilem. Nasze poprzednie apele do opinii publicznej doprowadziły nas do nowych i pomocnych linii śledczych – ale niestety nie pomogły nam do tej pory go zlokalizować" - powiedział przewodzący śledztwu detektyw Chief Inspector Rob Hall.

Kamil Biecke był zawodowym piłkarzem. Do 2013 roku grał w drużynie Bałtyk Gdynia. Do Wielkiej Brytanii  przeprowadził się w 2016 roku. Detektywi ustalili, że był zaangażowany w działalność związaną z narkotykami oraz, że ma długi hazardowe. Na przestrzeni lat miał powiązania z Cambridgeshire i Milton Keynes, a także ze Szkocją.

"Wierzymy, że odpowiedzi znajdują się w naszej lokalnej społeczności i zachęcamy wszystkich do zgłaszania się, jeśli mają jakiekolwiek informacje. Publikujemy ten kolejny apel o jakiekolwiek informacje, które pomogą nam zrozumieć, co stało się tego dnia z Kamilem" - dodał detektyw.

"Twoje informacje będą traktowane z najwyższą poufnością. Jeśli coś wiesz, zgłoś się do nas albo anonimowo przez Crimestoppers. Skontaktuj się z jednostką ds. poważnych przestępstw w Bedfordshire, Cambridgeshire i Hertfordshire pod numerem 101 i podaj odniesienie do operacji Socket lub prześlij informacje na portalu publicznym dotyczącym poważnych incydentów. Możesz również skontaktować się z Crimestoppers anonimowo pod numerem 0800 555 111."

Na zdjęciu: Kamil Bielecki (l.34)




Komentarze