Boots w 2 lata zamknie 200 swoich sklepów

Amerykański właściciel sieci Boots - firma Walgreens Boots Alliance (WBA), już w kwietniu br. ostrzegał, że w odpowiedzi na spadek sprzedaży przygotowywany jest plan redukcji sieci sklepów. Z obliczeń zysków i strat wynika, że pierwszy kwartał jest najgorszym w historii działalności lidera na rynku kosmetyków i higieny.

Dziś pod szyldem Boots na wyspach brytyjskich działa 2.485 sklepów, w których zatrudnionych jest blisko 56.000 pracowników. Zamknięcie 200 sklepów oznaczałoby wytypowanie co 10 placówki, która ma najgorsze wyniki. W konsekwencji prace stracić może nawet do kilku tysięcy osób. Nie wskazano jeszcze, które sklepy miały by zostać zamknięte.

Podczas gdy trwa typowanie najbardziej nierentownych sklepów Boots planuje otwarcie jednego z największych sklepów na Covent Garden w Londynie. Nie wykluczone, że pracę tam znajdzie część załogi z likwidowanych placówek. Będzie to jednak znikoma część zwolnionych pracowników, którym uda się kontynuować zatrudnienie w Bootsie.

Już w lutym poinformowano, że planuje się redukcję zatrudnienia w siedzibie głównej firmy w Nottingham. Pracująca tam załoga miałaby zostać zmniejszona o 350 osób. To blisko 20% z wszystkich zatrudnionych tam pracowników. Wraz z redukcją sklepów i załogi rozważa się zmiany sposobów zarządzania działalnością farmaceutyczną firmy.





Komentarze