Dwaj młodzi Polacy nazwali Księcia Harrego zdradzajcą rasy

Michał Szewczuk z Leeds i Oskar Dunn Kaczorowski ze wschodniego Londynu oczekują na sentencję wyroku w sprawie wirtualnego ataku na osobę Księcia Harrego, któremu zarzucili iż "niszczy rasę" biorąc ślub z Meghan Markle mającą w swym drzewie genealogicznym afrykańskie korzenie. Po niespełna roku od ujawnienia treści nawołujących do nienawiści dwójka nastolatków jest coraz bliżej kary.

Upowszechnienie w Internecie treści związanych z rodziną królewską i zarzucanie jej członkom działanie na szkodę białej rasy oraz szerzenie zarzucono dwójce Polaków, którzy jako cel upatrzyli Księcia Harrego i jego przyszłą żonę. Wydarzenia do jakich doszło w sierpniu ub. r. doprowadziły 19-letniego Michała Szewczuka i 18-letniego Oskara Dunn Kaczorowskiego przed sąd Old Bailey w Londynie.

Szewczukowi, zamieszkałemu przy Wyther Park w Leeds zarzucono, iż dwukrotnie zachęcał do terroryzmu oraz posiadał materiały terrorystyczne w liczbie pięciu różnych publikacji. Kaczorowskiemu przedstawiono zarzut zachęcania do terroryzmu oraz upowszechnianie skrajnie prawicowych materiałów. Obaj za cel obrali sobie Księcia Harrego, który planował wówczas ślub z Meghan Markle.

Podczas zbliżającej się do końca rozprawy sądowej przybliżono sylwetki obu oskarżonych. Szewczuk, który do Wielkiej Brytanii przyjechał w wieku 10 lat, początkowo przebywał z rodziną w Irlandii Północnej, skąd przeniósł się do Leeds. Zasiadając na ławie oskarżonych nie okazywał żadnych emocji. Prawnik wyjawił, iż miał trudne dzieciństwo i przechodził depresję przez znaczny okres czasu.

Koczorowski, który popijał wodę i milczał, do sądu przyszedł mając na sobie emblemat określany jako Kołowrót (Swarzyca). Jest to pogański symbol słońca, utworzony na polu okręgu z ośmiu ramion złamanych pod kątem prostym, przypominający swastykę. Obu młodych mężczyzn aresztowano w grudniu ub.r. Zatrzymania dokonano tego samego dnia w Leeds i Londynie.

Sentencja wyroku, wraz z wymiarem kary, ogłoszona zostanie w dniu dzisiejszym.

Aktualizacja:

Michał Szewczuk skazany został na 4 lat i 3 miesiące pobytu w instytucji dla młodocianych przestępców. Współoskarżony Oskar Dunn-Koczorowski w podobnej instytucji spędzi 18 miesięcy. Obaj Polacy w trakcie popełniania przestępstwa nie spotkali się ze sobą. Kontaktowali się za pomocą komunikatorów internetowych.




Komentarze