Plastykowe torby będą droższe o 100%! Ich cena wzrośnie z 5 do 10 pensów!

Opłatę za plastykowe torby wprowadzono w październiku 2015 r. Była to odpowiedź brytyjskiego rządu na zanieczyszczenie tworzywem sztucznym. Po 3 latach płacenia za reklamówki przy kasach premier Theresa May ogłosiła, że program obejmujący dotąd tylko duże supermarkety zostanie rozszerzony o mniejsze punkty handlowe, a cena jednorazówek wzrośnie o 100%.

Za plastykową torbę, do której trafiają produkty kupione w supermarketach, należy dziś zapłacić 5 pensów. Opłata za tzw. reklamówki doliczana jest do rachunku nawet w czasie zakupów online z ASDY, Icelanda czy Tesco. Opłatę wprowadzono, by kupujący myślący dotąd o oszczędnym wydawaniu pieniędzy pod uwagę wzięli ochronę środowiska.
Zanim wprowadzono opłatę za plastykowe torby na każdego mieszkańca Wielkiej Brytanii przypadało ich aż 140! Tyle wydano z supermarketów należących do Asda, Coop, Marks & Spencer, Morrisons, Sainsbury’s, Tesco i Waitrose. Dzięki opłatom w latach 2016-17 na głowę 1 mieszkańca przypadało już tylko 24 toreb, a podczas kolejnych 12 miesięcy zaledwie 19 toreb.

Program obejmujący dużych sprzedawców, sieci supermarketów i sklepów wielkopowierzchniowych, zatrudniających więcej niż 250 sprzedawców, rozszerzony zostanie już wkrótce o średnie i małe punkty handlowe. Klienci, którzy nie przyjdą po zakupy z własną torbą za tą wydaną przy kasie jednorazówkę będą musieli zapłacić i to o 100% więcej niż dotychczas.

Osiedlowe sklepy, mini markety oraz popularne zieleniaki, co roku wydają swoim klientom ponad trzy miliardy plastykowych reklamówek. Rozszerzenie programu o te właśnie punkty handlowe ma na celu wyeliminowanie jednorazówek w skali maksymalnie możliwej. Ma temu przyświecać ta sama zasada co do tej pory tj.: „śmiecisz - płacisz”.

Konsultacje mające na celu ustalenie daty rozszerzenia programu rozpoczną się jeszcze w tym roku. Jeśli rząd upora się z tym w miarę sprawnie, to całkiem możliwe, że rozszerzone zasady zaczną obowiązywać przed upływem 4 lat od wprowadzenia w ogóle płatnych jednorazówek. W Szkocji, Walii i Irlandii Północnej mniejsi detaliści nie czekając na odgórne polecenia i decyzje, pobierają już dziś co najmniej 5 pensów za plastikowe torby.

Odkąd wprowadzono opłaty liczba jednorazówek wydawanych klientom na wyspach brytyjskich spadła o 86%. W ciągu ostatnich dwóch lat z obiegu wycofano 13 miliardów toreb plastikowych. Duże supermarkety - nie wszystkie z wymienionej na wstępie artykułu siódemki - zaprzestały sprzedaży jednorazowych toreb na zakupy w swoich sklepach. Worki Sainsbury 5p są grubsze i mocniejsze, więc nie są uważane za jednorazowe.

Z kolei Asda powiedziała, że z końcem 2018 r. wycofa jednorazowe plastikowe torby, a Morrisons zaczął to robić już w marcu. Tam gdzie jest to możliwe wycofywane są również plastykowe opakowania produktów spożywczych. Tak właśnie postąpił Morrisons wobec sprzedawanych w swoich supermarketach ogórków zielonych. Nie są one już pakowane w plastykowe worki.




Komentarze