Skazany za pomaganie w wykorzystywaniu emigrantów z Rumunii

Celem grupy przestępców było pozyskanie jak największej liczby emigrantów z Europy Wschodniej. Wybór padł na Rumunów. Ich kraj jako jeden z ostatnich dołączył do Unii Europejskiej, a jego obywatele najpóźniej otrzymali prawo do podjęcia pracy na wyspach brytyjskich. W ten sposób stali się potencjalnym celem nieuczciwych pośredników pracy.

Organizacja Gangmasters and Labour Abuse Authority (GLAA) zajmująca się na co dzień sprawdzaniem wiarygodności pośredników pracy i niesieniem pomocy osobom wykorzystywanym nie ustaje w działaniach zmierzających do likwidacji nieuczciwych firm. Dowodzą tego działania podjęte w zachodniej Anglii. Ujawniono tam blisko 40 osób pochodzących z Rumunii, które zostały zniewolone, wykorzystane i oszukane.

Scenariusz działania grupy był podobny do wielu innych ujawnionych na wyspach brytyjskich przypadków sprowadzenia do kraju osób pochodzącego z innej części Europy. Rumunom obiecywano dobrze płatną pracę oraz tanie noclegi. W rzeczywistości sprowadzeni do UK trafili w ręce przestępców, którzy okradali ich z ciężko zarobionych pieniędzy.

Rekrutacją pracowników zajmował się Alexandru Goran, znany jako George i jego żona Ana Marie Goran. Para organizowała przerzut zwerbowanych osób do Wielkiej Brytanii. Podróże odbywały się droga lotniczą. Tym, którzy nie mieli pieniędzy oferowano pokrycie kosztów zakupu biletu. Z tej opcji chętnie korzystano. Ubodzy Rumunii lądowali w obcym kraju bez znajomości języka.

Małżeństwo Goranów lokowało przyjezdnych w domach, gdzie mieszkało po kilkanaście osób. Za łózko ustawione w pokoju dzielonym przez 4 osoby każdy ze sprowadzonych Rumunów musiał zapłacić od £40 do £50. Mówiono im gdzie mają iść do pracy, co robić i jak długo pracować. Żadna z osób nie miała dostępu do kont bankowych i przelewanych tam przez pracodawcę wypłat.

By to wszystko było możliwe ktoś musiał przymknąć oko na te specyficzne zabiegi w niezbędnych przy zatrudnieniu formalnościach. Otóż był nim 27-letni Joshua Beesley (na zdjęciu), który za pomoc w organizacji rekrutacji z pominięciem wymogów prawnych otrzymał tysiące funtów. Pracownicy nie znali języka angielskiego, tak więc nie byliby w stanie ukończyć szkolenia.

Tymczasem udało się im pozyskać pracę w zakładzie Birtwistles, który zajmuje się przetwórstwem mięsa na terenie Irlam w miejscowości Salford. W większości przypadków pracownicy nie odwiedzili ani razu biura pośrednika pracy Contact Industrial Recruitment, które dostarczało siłę roboczą do pracy przy mięsie. Zero formalności oznaczał brak kontroli nad finansami.

I to właśnie wykorzystali nieuczciwi pośrednicy i pomagający im Joshua Beesley. Umowa z Goranem był prosta. Pracownicy mieli wykonywać swoją pracę. Poinstruowano ich co mają robić w miejscu pracy. Nie znali języka angielskiego, więc nie zadawali żadnych kłopotliwych pytań. Nie otrzymywali swoich payslipów, nie wiedzieli więc ile dokładnie zarabiają.

Joshua Beesley został oskarżony o wspieranie nieuczciwych pośredników pracy. Będąc zatrudnionym przez Contact Industrial Recruitment (CIR) przyjął £2.000 za swoją pomoc w werbunku Rumunów. Jak wyliczono cała nieuczciwa operacja przyniosła przestępcom £35.000. Podczas policyjnego nalotu na biuro firmy CIR w Trafford Park odnaleziono dokumenty 39 osób zamieszkujących okolice Liverpool.

Beesley miał wiedzę na temat tego, że pracownicy nie znali języka angielskiego i nie byli by w stanie ukończyć wstępnej weryfikacji, oraz że ktoś zupełnie inny wypełniał za nich aplikacje. Robił to Goran, który organizował im również dojazd do pracy i powrót do miejsca zamieszkania. Został on zatrzymany podczas akcji GLAA przeprowadzonej w Liverpool w marcu 2018 r. Za pomoc nielicencjonowanemu pośrednikowi w dokonaniu oszustwa skazano go na 20 miesięcy pozbawienia wolności. Do więziennej celi trafił w ostatni poniedziałek lipca br. Beesley tłumaczył, że pomagał bo bał się tego co Goran może zrobić jemu I jego rodzinie. Wiedział bowiem gdzie mieszka oraz, że ma dzieci. Inny pracownik tej samej agencji Christopher Beech, który przymykał oko na lewiznę, skazany został na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 18 miesięcy, oraz 250 godzin prac społecznych.

(Na zdjęciu: 27-letni Joshua Beesley).




Komentarze