Rumun zagapił się i doprowadził do śmiertelnego wypadku

14 grudnia ub.r. A52 w miejscowości Bicker (Lincolnshire) doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku z udziałem ciężarówki prowadzonej przez rumuńskiego kierowcę. 33-letni kierowca uderzył w stojącego na światłach vana, a potem zjechał na sąsiedni pas, gdzie zderzył się z pojazdem osobowym doprowadzając do śmiertelnych w skutkach obrażeń. Ruszył proces karny przeciwko sprawcy wypadku. 

Do opisywanego zdarzenia doszło w piątek 14 grudnia ok. godz. 10. na skrzyżowaniu dróg w miejscowości Bicker. W stojący na czerwonym świetle pojazdy typu van, z włączonym kierunkowskazem, uderzyła ciężarówka marki Mercedes za kierownicą, której znajdował się Dorian-Silviu Buinea.

Pochodzący z Rumunii kierowca ciężarówki, zamieszkujący na stałe przy Holbeach Terrace, Haven Village w Bostonie podczas rozprawy przed Boston Magistrates' Court wezwany został do odpowiedzialności za skutki zdarzenia. Otóż po 10 dniach od wypadku zmarła pasażerka Fiata 500, w który uderzył Mercedes Rumuna po zderzeniu z vanem.

W materiale dowodowym zabezpieczonym na potrzeby śledztwa przez policję znalazło się nagranie video z ciężarówki. Na jego podstawie ustalono, że rumuński kierowca miał co najmniej 8 sekund, by bezpiecznie zatrzymać się za vanem oczekującym na skręt w prawo, w Donington Road.

Na skutek braku uwagi doszło do zderzenia pojazdów, a w jego następstwie do zmiany kierunku jazdy ciężarówki, która wjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w osobowego Fiata 500, którym z Grantham do pracy w Bostonie zmierzały dwie kobiety. Kierująca pojazdem osobowym nie miała czasu na reakcję.

Po zderzeniu ciężarowego Mercedesa z osobowym fiatem poważne obie kobiety doznały poważnych obrażeń ciała. Jednej z nich nie udało się uratować. Kate Ablewhite zmarła w 10 dniu hospitalizacji. Kierująca przeszła operację usunięcia części jelit oraz cierpiała na problemy z oddychaniem z uwagi na zatorowość płucną.

Zespół sędziowski przysłuchujący się sprawie zdecydował, że wobec poważnych konsekwencji zdarzenia dalsze postępowanie w sprawie, w tym orzeczenie  owinie oraz sentencję wyroku wraz z wymiarem kary, powinien prowadzić sąd wyższej instancji. Sprawę do dalszego procedowania przekazano do Lincoln Crown Court.

Do czasu wyznaczenia kolejnej rozprawy kierowca za zgodą sadu pozostanie bezterminowo na wolności.




Komentarze