Londyńczyk z Polski, który powalił terrorystę

W ubiegły piątek w centrum Londynu doszło do ataku terrorystycznego. Uzbrojony w nóż Usman Khan, mający na sobie pas z ładunkami wybuchowymi, zaatakował osoby znajdujące się w Fishmongers Hall. Odgłosy dochodzące z sali restauracyjnej usłyszał pracujący w kuchni na poziomie piwnicy Łukasz Koczocik. Polak bez namysłu ruszył z pomocą zaatakowanym osobom.

Nożownik zdążył zranić już kilka osób gdy w jego stronę rzucił się odważny Polak uzbrojony w zerwany ze ściany kieł narwala. Agresor widząc, iż traci przewagę, bo z pomocą przyszły kolejne osoby, wybiegł na ulicę.

W pogoni za Khanem uczestniczyło kilku mężczyzn. Pięciokrotnie zraniony nożem Polak, który pomimo osłabionej lewej ręki próbował obezwładnić zamachowca. W konfrontacji z nożownikiem pomagali mu Thomas Gray i Stevie Hurst.

Mężczyźni we trójkę zdołali powalić napastnika na ziemię i wytrącić mu nóż z ręki. Przewodnik Stevie Hurst widząc upadek kopnął Usmana Khana w głowę. Łukasz Koczocik rzucił się na napastnika przygniatając go do ziemi. Z pomocą ruszyli wówczas policjanci.

Zdarzenie sfilmowało kilka przypadkowych osób. Na nagraniach, które trafiły do sieci słychać strzały. Usman Khan został zastrzelony na miejscu. Ataku nożownika, mającego na sobie atrapę ładunków wybuchowych, nie przeżył Jack Merritt, lat 25 oraz Saskia Jones lat 23.





Komentarze