Dzieci w USA mówią z brytyjskim akcentem - wszystko przez Świnkę Peppę!

Animacja po raz pierwszy wyemitowana została w maju 2004 r. Od tamtej pory postać Świnki Peppy, jej brata Georga, grubego taty i równie krągłej mamy podziwiają dzieci ze 180 krajów na całym świecie. Po 15 latach emisji zaobserwowano jak ogromny wpływ na dzieci brytyjska bajka ma w Stanach Zjednoczonych.


Otóż okazało się, że dzieci ze Stanów Zjednoczonych oglądające bajkę o wesołej śwince mieszkającej na co dzien w fikcyjnym brytyjskim miasteczku, zaczynają mówić z typowym dla wyspiarzy akcentem. Tego nikt się nie spodziewał. Ani rodzice, ani osoby podkładające głos w oryginalnym anglojęzycznym dubbingu. Tym bardziej producent, którym jest brytyjskie studio animacji Astley Baker Davies.

Przejęcie akcentu przez dzieci oglądające bajki jest zjawiskiem dotąd niespotykanym. Rodzice, którzy zaobserwowali to u swoich pociech dzielą się swoimi spostrzeżeniami na filmach publikowanych na Twitterze. Nazwano to Efektem Peppy - "Peppa efect". Obok akcentu zmianie uległa nieco forma gramatyki przyjmowanej przez dzieci, która jest rożna od tej stosowanej przez ich rodziców.

Zaskoczeni rodzice, którzy dopiero odkryli fakt przejęcia akcentu, bo nagłośniono to zjawisko w Internecie - baczniej przyglądają się teraz swoim pociechom. Z ust maluchów dochodzi nie tylko wyraźny brytyjski akcent, ale również całe frazy, którymi Świnka Peppa bawi na co dzień swoich fanów. Jedno z dzieci do swojej amerykańskiej mamy zaczęło wołać "Mummy" - dokładnie tak jak robi to Peppa.




Komentarze