Koniec poszukiwań, rusza śledztwo w sprawie morderstwa

Po zaginionym w dniu 8 grudnia 2018 r. 34-letnim Kamilem Bieckim nie ma śladu. Policyjne czynności prowadzone w kierunku poszukiwania osoby zaginionej nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Śledczy podejrzewają, że mężczyzna widziany ostatnio przy Maple Road w pobliżu skrzyżowania z Shaftsbury Road w Luton został zamordowany.

Zaginięcie Polaka zgłoszone zostało przez jego żonę w dniu 14 grudnia ub.r. Kobieta bez skutku próbowała się z nim skontaktować przez blisko tydzień. Po 12 miesiącach poszukiwań, szeregu medialnych publikacji, a nawet ufundowaniu 10 tys. funtów nagrody, nie udało się ustalić miejsca pobytu zaginionego.
Z ustaleń dokonanych podczas wyjaśniania okoliczności zaginięcia ujawniono, że Kamil Biecke po przyjeździe do UK w 2016 r. zainteresował się grami hazardowymi, od których wkrótce się uzależnił. Policja uznała, że hazard mógł doprowadzić go do długów, a te do problemów z wierzycielami.
Brak jakiegokolwiek śladu za zaginionym doprowadził po 12 miesiącach do decyzji o zakończeniu poszukiwań i wszczęciu śledztwa w kierunku ustalenia sprawcy lub sprawców morderstwa. Informacje przekazywać można pod numer101 lub anonimowo 0800555111.




Komentarze