Ruszył proces przeciwko Polakowi, który zadeptał i skopał rodaka na śmierć!

29 lipca ub r. w hostelu przy Hunters Road na terenie dzielnicy Lozells w Birmingham odnaleziono ciężko rannego mężczyznę. Pomimo podjętej akcji ratunkowej poszkodowany zmarł po przewiezieniu do szpitala. W związku ze zdarzeniem aresztowano 3 podejrzanych. Po pół roku od tamtych wydarzeń przed sądem koronnym w Birmingham ruszył proces z udziałem głównego podejrzanego.


Jak poinformował rzecznik West Midlands Police, mężczyzną zmarłym na skutek szeregu silnych urazów jest Krzysztof Zwoliński (l.47). Został on odnaleziony w ciężkim stanie w hostelu w północnej części Birmingham. W związku ze sprawą zatrzymano trzech mężczyzn w wieku od 28 do 43 lat. Ostatecznie zarzut morderstwa przedstawiono najmłodszemu z nich.

Przed Birmingham Crown Court doprowadzono wczoraj 28-letniego Dawida Olczyka. W dniu aresztowania był rezydentem hostelu, gdzie doszło do brutalnego pobicia. Wczoraj został on oskarżony o dokonanie brutalnego morderstwa. W zaplanowanym na najbliższe 3 tygodnie procesie ława przysięgłych zapozna się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.

Pozostali dwaj mężczyźni, podejrzewani o udział w pobiciu, zostali oczyszczeni z zarzutów. Koroner badający przyczynę śmierci 47-latka wskazał, że do zgonu doszło na skutek obrażeń kręgosłupa. Wstępnie podawano, że nastąpiło to przy użyciu tępego narzędzia. Ostatecznie ustalono, że w wyniku kłótni alkoholowej poszkodowany został zadeptany i skopany na śmierć.
 




Komentarze