Polacy uratowali życie desperata! Stał już za barierką, nad drogą!

Mężczyznę stojącego za barierką wiaduktu biegnącego nad obwodnicą po wschodniej stronie miasta wypatrzył Kamil Janecki. Zatrzymał samochód, wysiadł i podszedł bliżej. Chwilę po nim zatrzymało się drugie auto. Wysiadł z niego Sylwester Nowak. Obaj Polacy nie znali się przed tym dramatycznym zdarzeniem. Widząc desperata próbującego skoczyć na przejeżdżające drogą samochody postanowili uratować mu życie.

Do opisywanego zdarzenia doszło 9 stycznia (czwartek) ok. godz. 4.20 nad ranem. Desperata jako pierwszy wypatrzył wracający z pracy w Yaxley Kamil Janecki, który o zdarzeniu poinformował policję dzwoniąc pod numer 112. „Powiedziałem im, że mężczyzna stoi za barierką, na moście. Policjantka, z którą rozmawiałem przez telefon kazała mi próbować nawiązać z nim kontakt dopóki nie przyjedzie patrol. Próbowałem z nim rozmawiać, ale w ogóle nie reagował.” - opowiada Kamil Janecki.

Po kilku minutach na miejscu pojawił się nieoznakowany radiowóz. Na miejscu był też inny samochód, którym w pobliżu miejsca zdarzenia przejeżdżał Sylwester Nowak. Policjanci próbowali podjąć rozmowę z desperatem. Nie reagował. Polacy wycofali się, by nie przeszkadzać. Kiedy jednak próby policjantek okazały się bezowocne do akcji weszli nasi rodacy. Mężczyzna zaczął przesuwać się w stronę pasu jezdni po którym na dole jechała ciężarówka.

- „Choć go zgarniemy, bo ma kaptur na głowie i nie ma jak nas zauważyć. Gestami pokazałem policjantkom, że go wyciągnę i nie zastanawiając się podbiegłem do niego razem z kolegą i łapiąc go od tyłu wyciągnęliśmy go zza barierki. Podbiegły policjantki, które go obezwładniły” - kontynuuje Kamil Janecki. - „W trakcie akcji policjantka zamknęła dolny pas jezdni, ale my już go mieliśmy po dobrej stronie więc pokazałem gestem, że już jest wszystko ok, więc puścili ruch. Mężczyznę zabrała policja. Nas tylko spisała i tak szczęśliwie zakończyła się nasza akcja”.

Desperat w wieku 20 do 25 lat stał na wiadukcie drogowym przy skrzyżowaniu Fletton Parkway i Whittlesey Road.
Według przekazanych nam informacji niedoszły samobójca to młody Brytyjczyk, który zawdzięcza życie dwóm nieznającym się wcześniej Polakom.

Na zdjęciu: Sylwester Nowak i Kamil Janecki

Artykuł ukazał się w styczniowym wydaniu The Polish Telegraph.





Komentarze