Uciekła z UK, by wspierać ISIS. Po zajściu w ciążę chce wrócić do domu!

Shamima Begum ma dziś 19-lat i jest w ciąży. W wieku 15 lat opuściła wyspy brytyjskie, by przez Turcję przedostać się na terytorium Syrii. W podróży na bliski wschód, gdzie planowała dołączyć do sił ISIS, towarzyszyły jej dwie inne nastolatki - Kadiza Sultana i Amira Abase. O wyprawie trzech dziewcząt za sprawą mediów dowiedział się cały świat. Dziś jedna z nich chce wrócić.


O wyprawie trójki nastolatek pisały media na całym świecie. Opierając się na źródła dziennikarzy z The Times podano, że każda z nich poślubiła bojownika ISIS. Dziś ojciec ciężarnej Begum zwrócił się do brytyjskiego rzadu, by pozwolili jej wrócić. Stwierdził, że jego córka "nie stanowi żadnego zagrożenia i nie ma wątpliwości, by zgoda na przyjazd z jakiegoś powodu została odrzucona". Zupełnie innego zdania są pytani o komentarz oficjele.

Ben Wallace, minister ds. bezpieczeństwa, twierdzi wręcz, że Wielka Brytania nie narazi swoich obywateli i nie zamierza podejmować jakichkolwiek czynności związanych z podjęciem nastolatki oraz przerzutem jej na wyspy brytyjskie. Anthony Loyd, korespondent wojenny The Times, który odnalazł Begun w obozie dla uchodźców na ternie Syrii stwierdził, że to "wciąż 15-letnia dziewczynka, która została zwabiona przez ISIS. Jest w 9-miesiącu ciąży, a większość jej przyjaciół poniosła śmierć na skutek toczących się w regionie walk".

Jeszcze przed opuszczeniem ISIS Shamima była dwukrotnie w ciąży. Syn Jerah zmarł przed trzema miesiącami. Do jego śmierci doszło w miejscowości Susah, gdzie w szpitalu nie było potrzebnych leków. Przed miesiącem źle poczuła się jej córka Sarayah. Zmarła w wieku 1 roku i 9 miesięcy. Ojcem trzeciego dziecka ma być Yago Riedijk, pochodzący z Danii mężczyzna, który dołączył do ISIS. Shamima wzięła z nim ślub na 10 dni przed przyjazdem do Rakki.

Opinia publiczna, która za pośrednictwem mediów poznała jak wygląda brutalność ISIS, jest przeciwna powrotowi Begum. Obcinanie głów, palenie żywcem obywateli brytyjskich, zamachy dokonywane przez bojowników tak zwanego Państwa Islamskiego nie pozwalają im myśleć inaczej niż odrzucić propozycję powrotu do UK. Media społecznościowe, gdziekolwiek nie pisano by o tej sprawie, zalewane są skrajnie negatywnymi komentarzami pod adresem nastolatki, pomysłu jej wyjazdu na wschód oraz proponowanemu przez jej ojca powrotowi na wyspy brytyjskie.

Obok krytycyzmu pojawia się też ironia, wskazująca, że jedyne miejsce dla Begun gdzie mogłaby dostać prawo do permanentnego pobytu to zabudowania wojskowe z okresu II WŚ - opuszczone bunkry na terenie Red Sands Fort. Jest to miejsce zlokalizowane na otwartym morzu pomiędzy Essex i Kent. Od lądu metalowe bunkry dzieli dystans ok. 10 km. Wobec przewidywanych trudności z powrotem na wyspy brytyjskie, chęć przyjęcia do siebie nastolatki zadeklarował Bangladesz skąd pochodzą jej rodzice. Nawet jeśli tam zamieszka nie będzie miała w przyszłości prawa wjazdu do Wielkiej Brytanii.

Na zdjęciu: Shamima Begum, bunkry Red Sands Fort.







Komentarze