Szpital kontynuuje rozbudowę ciasnego oddziału ratunkowego

Oddział A&E, gdzie trafiają pacjenci w nagłych przypadkach, to w każdym ze szpitali wyjątkowe miejsce. TO pierwsza linia medycznego frontu, gdzie podejmowane decyzje mogą zaważyć na zdrowiu i życiu. W szpitalu w Kettering przez oddział ratunkowy przechodzi rocznie 93 tysiące pacjentów. W ostatnich 20 latach liczba pacjentów znacznie wzrosła. Wobec rosnącej liczby pacjentów oddział stał się za ciasny.
 
W lutym tego roku komisja Care Quality Commission (CQC) stwierdziła, że do dalszego poprawnego funkcjonowania oddziału potrzebne są istotne zmiany. Ulepszenia na terenie placówki wprowadzano sukcesywnie w miarę posiadanych możliwości - w tym przede wszystkim finansów, ale oddział A&E wciąż pozostawał z niezaspokojonymi potrzebami.
 
Wobec raportu CQC przygotowano plan działania, który ma przynieść istotne zmiany. Oddział złamań, do którego trafia 40% przypadków kierowanych na A&E, przeniesiony zostanie przed Bożym Narodzeniem w nową lokalizację. Uzyskane miejsce wykorzystane zostanie na poszerzenie powierzchni oddziału ratunkowego.

Wytyczne przedstawione przez CQC wymusiły pozyskanie środków na dostosowanie oddziału i ulepszenie standardów z organów zewnętrznych. Mowa o 2,4 mln funtów, które przeznaczone zostaną na adaptację do nowych potrzeb. Wcześniej pomieszczenia biurowe i magazynowe zaadoptowano w celu utworzenia 13 stanowisk do obsługi urazów.

Wspomniany na wstępie oddział złamań przeniesiony zostanie w miejsce jednostki dermatologicznej, a ta z kolei uruchomiona zostanie w budynku znajdującym się w centrum miasta. Nowy obszar oddziału A&E ma zostać oddany do użytku w dniu 22 grudnia.
 




Komentarze