Shamima Begum: Zapowiedź odebrania mi obywatelstwa to akt niesprawiedliwości!

19-latka, która wyjechała z Wielkiej Brytanii do Syrii, by dołączyć do mężczyzny będącego bojownikiem ISIS jest od kilku dni pod niesłabnącym obstrzałem komentarzy opinii publicznej. Jej osobą interesują się zarówno brytyjskie jak i światowe media. Kolejne wywiady, których udziela Shamima Begum, zamiast jej pomóc to dolewają oliwy do ognia. Tym razem chodzi o komentarz do decyzji Home Office w sprawie cofnięcia brytyjskiego obywatelstwa.

Zaczęło się od relacji korespondenta wojennego The Times, który odnalazł nastolatkę w obozie dla uchodźców w Syrii. Anthony Loyd poinformował, że Shamima Begum jest w zaawansowanej ciąży, niedługo urodzi i chciałaby wrócić do Wielkiej Brytanii. Relacja ta wywołała lawinę negatywnych komentarzy pod adresem dziewczyny.

Sprawa stała się na tyle głośna, że stanowisko w sprawie postanowił zająć Home Office. Po kilku dniach od pojawienia się wizerunku Shamimy w głównych wiadomościach przygotowano pismo, w którym urząd poinformował, że obywatelstwo nastolatki zostanie wycofane. List wysłano na brytyjski adres jej rodziców.

Home Office nie znając miejsca pobytu 19-latki zaadresował kopertę do jej rodziców. Polecono, by informacje zawarte w oficjalnej korespondencji zostały przekazane do wiadomości Shamimy Begum. Nastolatka, która jadąc do Syrii przekraczała granice państw posługując się brytyjskim paszportem siostry, jest tą sprawą oburzona i nazywa to aktem niesprawiedliwości.

Prawnik rodziny komentując sprawę używa słowa „zawiedzeni”. Rodzice Shamimy pochodzą z Bangladeszu, w którym ich córka nigdy nie była. Nie posiada ona również paszportu tego kraju. Odebranie brytyjskiego obywatelstwa powinno poprzedzić uzasadnione podejrzenie o zagrażaniu bezpieczeństwa kraju – twierdzą zapytani o sprawę politycy.





Komentarze