COVID-19 w UK: Testy na koronawirusa wysyłane z Chin dają wadliwe wyniki

Działanie testów kupionych przez brytyjski rząd ma polegać na wykryciu czy dana osoba przechodziła koronawirusa i czy organizm wytworzył przeciwciała. Kupiono 3,5 mln zestawów do przeprowadzania szybkich, 15-minutowych badań w domu. Z informacji opublikowanych przez hiszpańskie media wynika, że kupione przez tamtejszy rząd testy z Chin mają zbyt niską czułość. Testy, którymi planowano przebadać personel medyczny uznano za bezużyteczne.

Na świecie prowadzonych jest równolegle kilka projektów mających na celu odnalezienie szczepionki na koronawirusa. Produkcja respiratorów i części do nich ruszyła w wielu brytyjskich fabrykach, które odpowiedziały na apel ministra zdrowia. Rząd kupił 3,5 miliona szybkich testów, które wysyłane będą do domów za pośrednictwem sieci sprzedaży Amazon.

Zanim testy trafią do powszechnego użytku zostaną one sprawdzone. Wstępnie zapowiedziano, że będą one dostępne już w przyszłym tygodniu. Do tego czasu ma powstać ocena ich przydatności. Badania prowadzone są w laboratoriach w Oxford University, gdzie bada się skuteczność kilku rodzajów testów. Niektóre przeprowadzać będzie można samodzielnie, inne wymagać będą obecności pracownika NHS.

Hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia zakupiło w Chinach 640 tys. szybkich testów od firmy bez licencji. Po porównaniu ich odczytów z wynikami wiarygodnej, laboratoryjnej próby PCR okazało się, że są duże rozbieżności. Testy chińskie uznano za wadliwe, ponieważ mają niską czułość ocenianą na 30%, a by dawały prawidłowy odczyt powinny mieć co najmniej 80%.

Testy wysłane do Hiszpanii pochodzą z firmy Shenzhen Bioeasy Biotechnology, która według oświadczenia opublikowanego przez Ambasade Chin w Madrycie nie posiada oficjalnego zezwolenia na produkcję i sprzedaż tego typu testów. Jak dotąd rząd brytyjski nie ujawnił skąd dokładnie pochodzą kupione testy i czy kolejne złożone zamówienia wysłane zostaną do tego samego producenta? 

Z uwagi na świadomość o niskiej skuteczności testów trafiających do powszechnej sprzedaży PHE zapowiedział badanie ich przed dopuszczeniem ich do sprzedaży. Jeśli zestawy sprowadzane zza granicy okażą się nie wystarczająco dobre podjęte zostaną działania w celu wyprodukowania własnych testów. Brytyjska firma SureScreen Diagnostics zaoferowała dostarczenie do UK testów mających 98% skuteczność. Mają one kosztować £6 i istnieje gotowość wysłania w ciągu tygodnia 500.000. Rząd jak dotąd nie podjął tej oferty firmy mającej swoje laboratoria w Derby.




Komentarze